fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Biała lista podatników VAT: wystarczy sprawdzić ją jeden raz

123RF
Firma weryfikuje kontrahenta przy zlecaniu przelewu. Nie musi tego robić także w dniu faktycznej płatności.

Fiskus rozstrzygnął korzystnie dla przedsiębiorców sprawę, która nurtowała wielu księgowych: ile razy trzeba sprawdzać kontrahenta na białej liście. Z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej wynika, że wystarczy to zrobić tylko w dniu, w którym wysyłamy listę przelewów do banku.

Przypomnijmy, że biała lista, czyli wykaz podatników VAT, działa od 1 września. Fiskus chce, aby sprawdzać na niej kontrahentów. I straszy sankcjami. Choćby taką, że od 1 stycznia 2020 r. wpłaty (chodzi o kwoty powyżej 15 tys. zł) na konto spoza wykazu nie zaliczymy do kosztów PIT/CIT.

Dylematy księgowych

Zgodnie z nowymi przepisami kontrahent musi być zweryfikowany na „dzień zlecenia przelewu". Nie wyjaśniają jednak, czy chodzi o dzień, w którym zrobiono listę przelewów i wysłano ją do banku, czy też dzień, na który przypada konkretny termin płatności. I księgowi mają problem. W wielu firmach, zwłaszcza dużych, robią listę przelewów, która obejmuje też płatności przyszłe. Są realizowane w różnych terminach, mogą też zdarzyć się przesunięcia, jeśli na koncie nie ma środków.

Czy kontrahenta należy sprawdzać na białej liście tylko w dniu wysyłania listy przelewów do banku, czy też w dniu faktycznej płatności? – pytają księgowi.

Co na to skarbówka? Spójrzmy na sprawę sp. z o.o. działającej w branży motoryzacyjnej. Jest częścią międzynarodowej grupy kapitałowej i przeprowadza dużo transakcji. Dostaje faktury, które muszą przejść cały proces weryfikacji. Po ich zaakceptowaniu spółka sporządza listę płatności i wysyła ją do banku. Zdecydowana większość zleceń przelewów jest realizowana kilka lub kilkanaście dni po wysyłce. Ale zdarzają się też odleglejsze terminy, np. 60-dniowe.

Wykreślenie bez konsekwencji

Spółka podkreśla, że w dniu faktycznego przelewu nie dokonuje ponownej weryfikacji kontrahenta. Twierdzi, że nie wykluczy to możliwości rozliczenia wydatku w podatkowych kosztach, ponieważ wystawca faktury został sprawdzony w dniu zlecania płatności do banku. Nawet jeśli okaże się, że w dniu faktycznej płatności rachunek kontrahenta już nie figurował na białej liście.

Spółka uważa, że nie powinna ponosić konsekwencji wykreślenia konta bankowego wystawcy faktury z wykazu już po wysyłce zlecenia przelewu do banku.

Fiskus zgodził się z tym stanowiskiem. Spółka nie ma obowiązku dokonywać ponownej weryfikacji rachunku bankowego kontrahenta na dzień faktycznej realizacji przelewu, jeżeli na dzień jego zlecenia taką weryfikację przeprowadziła i była pozytywna – czytamy w interpretacji.

Numer interpretacji: 0111-KDIB2-1.4010.357.2019.1.EN

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Joanna Rudzka, doradca podatkowy, właścicielka kancelarii doradztwa podatkowego

Przepisy o białej liście nakazują weryfikację kontrahenta na „dzień zlecenia przelewu". Niejednoznaczność tego pojęcia powoduje, że księgowi nie wiedzą, czy wystarczy sprawdzić wystawcę faktury przy wysyłce listy przelewów do banku, czy też trzeba to zrobić ponownie przy faktycznej płatności. Z opisywanej interpretacji wynika, że decydujący jest ten pierwszy moment. To korzystne dla przedsiębiorców podejście. Nie muszą bowiem weryfikować po kilka razy tej samej transakcji. Pojawia się jednak kolejne pytanie: jak w razie kontroli, często robionej po kilku latach, wykazać, że sprawdziliśmy kontrahenta. Ministerstwo Finansów radzi przy weryfikacji wygenerować plik pdf i zachować go w formie elektronicznej (np. zrobić zrzut ekranu) lub wydrukować. Jestem w stanie sobie to wyobrazić w małej firmie, która ma kilka przelewów miesięcznie. Ale nie w dużej, która przeprowadza tysiące transakcji dziennie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA