fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

Urzędnik MSZ zwolniony za wpis na Facebooku. Jest wyrok sądu

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
PAP/Albert Zawada
Sąd pracy uznał, że zwolnionemu za wpisy na Facebooku byłemu pracownikowi Ministerstwa Spraw Zagranicznych należy się odszkodowanie.

Chodzi o pracownika Ministerstwa Spraw Zagranicznych w randze radcy. Jak donosił w styczniu portal oko.Press, mężczyzna został wyrzucony z pracy za to, że udostępnił na Facebooku post z tego serwisu, dotyczący podpisaniu przez Polskę deklaracji blokującej uznanie prawa do aborcji za prawo człowieka.

Jak podaje Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która prowadziła tę sprawę jest w ramach Programu Spraw Precedensowych, w ocenie pracodawcy podstawą do natychmiastowego zakończenia współpracy było zamieszczenie na portalu Facebook nieodpowiednich treści. Wpisy miały stanowić ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych członka korpusu służby.

Pracownik odwołał się do sądu pracy, a 6 maja 2021 r. sąd przychylił się do złożonego odwołania i zasądził odszkodowanie na jego rzecz.

Sąd uznał, że brak było podstaw do stwierdzenia ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych przez zwolnionego pracownika. Jednocześnie stwierdził, że podana przyczyna rozwiązania umowy bez wypowiedzenia nie pozwalała na określenie, które posty na portalu Facebook miały uzasadniać zarzut ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Ponadto sąd przyjął argument pracownika, że publikowane przez niego treści nie pozwalały na stwierdzenie, że utożsamia się on z określoną opcją polityczną, a co najwyżej stanowić mogły komentarz do kwestii światopoglądowych i społecznych, którymi w tamtym okresie żyła opinia publiczna. Tym samym nie można mu było zarzucić kontestowania polityki prowadzonej przez ministerstwo - informuje HFPC.

Sąd zwrócił uwagę, że treści publikowane były na prywatnym koncie pracownika, z którego nie można było wywnioskować jego afiliacji zawodowej i nie łączyły się z działalnością służbową. Co więcej, w ocenie sądu posty umieszczane na profilu nie urągały godności pracownika służby cywilnej, w dodatku większość treści nie była bezpośrednio jego autorstwa.

Na podstawie tych argumentów sąd uznał, że nie można przychylić się do stanowiska ministerstwa, ponieważ doprowadziłoby do nadmiernego ograniczenia wolności wypowiedzi pracownika. Tym samym sąd uznał rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia za nieuzasadnione.

Wyrok jest nieprawomocny.

Źródło: wirtualnemedia.pl / oko.press / HFPC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA