fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szwajcaria: Internetowa platforma dla prostytutek jest wspierana przez rząd

adobestock
W Szwajcarii uruchomiona została wielojęzyczna platforma internetowa, oferująca usługi prostytutek, która jest dotowana przez władze. Projekt otrzymał 90 tys. franków szwajcarskich, w ramach wsparcia zdrowia publicznego i bezpieczeństwa. Prostytucja jest w tym kraju legalna.

Finansowana przez różne szwajcarskie agencje rządowe, takie jak policja i Federalne Biuro Zdrowia Publicznego, strona ma na celu przełamanie tabu wokół prostytucji w Internecie.

- Zaczęliśmy od pewnej obserwacji: odizolowani ludzie przed komputerami, którzy oferują usługu seksualne w internecie, są całkowicie samotni. Nie pomagają im żadne stowarzyszenia, nie mają bezpośredniego wsparcia - mówi seksuolożka i psycholożka Zoé Blanc-Scuderi, odpowiedzialna za projekt.

Aby przełamać to wykluczenie, stowarzyszenia Fleur de pavé i Aspasie, które zajmują się pomocą świadczącym usługi seksualne, od 2016 roku planowała uruchomić platformę "Call Me To Play". Po dwóch latach działań strona jest już dostępna, dzięki m.in. wsparciu stowarzyszenia AIDS-Hilfe Schweiz. - Wszyscy pracownicy seksualni powyżej 18 lat mogą za darmo się zarejestrować, zachowując kompletną anonimowość - tłumaczy Blanc-Scuderi. Prostytutki nie muszą płacić za reklamy na prywatnych stronach, co z kolei pomaga im uzyskać niezależność finansową i ogranicza ich wykorzystywanie - zachwalają twórcy.

Strona została uruchomiona 30 października. Dostępna jest w kilku wersjach językowych - po francusku, angielsku, hiszpańsku, węgiersku i rumuńsku.

Witryna jest dotowana przez Federalne Biuro Zdrowia Publicznego i Policję Federalną. Twierdzą one, że strona pomaga w zapobieganiu rozprzestrzeniania się chorób przenoszonych drogą płciową i zwiększa bezpieczeństwo pracowników świadczących usługi seksualne. Jednocześnie powinna ograniczyć ich stygmatyzację i izolację społeczną.

- To wsparcie nie jest ani nowe, ani wyjątkowe. Nie finansujemy strony erotycznej, ale projekt - zapobieganie - powiedział Daniel Koch z Federalnego Urzędu Zdrowia Publicznego w Bernie, cytowany przez czeski portal iDNES.cz. - Zgodziliśmy się wesprzeć ten projekt (...), ponieważ ważne jest, aby informować (prostytutki) o ich prawach i obowiązkach oraz aby zwracały one uwagę na ryzyko przemocy i wyzysku - dodawał Thomas Dayer z wydziału prasowego policji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA