fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Regulamin urzędowania sądów jest niekonstytucyjny – uważa Krajowa Rada Sądownictwa

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości regulamin urzędowania sądów powszechnych w wielu punktach jest niekonstytucyjny – uważa Krajowa Rada Sądownictwa.

Krajowa Rada Sądownictwa skarży do Trybunału Konstytucyjnego 14 przepisów rozporządzenia – regulaminu urzędowania sądów powszechnych. Przepisy weszły w życie w styczniu 2016 r. Co kwestionuje Rada? Oto najważniejsze zastrzeżenia:

Przede wszystkim niedochowanie obowiązku przedstawienia do zaopiniowania Radzie w trakcie prac legislacyjnych dodanego oddziału „Zasady przydziału spraw". Zasady te nie mieszczą się w sformułowaniu „wewnętrzna organizacja i porządek funkcjonowania sądów". W rezultacie postanowienia regulaminu przekraczają granice delegacji ustawowej z ustawy o ustroju sądów powszechnych.

W uzasadnieniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego KRS przypomina, że jest organem o szczególnym charakterze. Zadaniem Rady jest bowiem pośredniczenie w podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących sądownictwa, reprezentowanie interesów władzy sądowniczej oraz ochrona niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Uprawnienie do wyrażania opinii o propozycjach zmian ustrojowych w sądownictwie włącza de facto Krajową Radę Sądownictwa w proces ustawodawczy.

Zdaniem Rady więc niezasięgnięcie jej opinii o istotnych zagadnieniach normujących urzędowanie sądów powoduje proceduralną niekonstytucyjność tego aktu prawnego w tym zakresie.

Ponadto regulamin nakłada na pracowników sądów obowiązek udzielania telefonicznej informacji o toczących się sprawach (tożsamych z informacjami udostępnianymi na wokandzie), a dodatkowo o terminie i sposobie rozstrzygnięcia sprawy na żądanie każdej osoby. Zdaniem Rady to jest niezgodne z konstytucją, bo wykracza poza upoważnienie ustawowe.

Krajowa Rada Sądownictwa uważa też, że przesłanki skorzystania z pomocy sądowej podlegają regulacji na poziomie ustaw. A dokładnie w ustawach procesowych – w procedurze cywilnej i karnej. A jako dotyczące działalności jurysdykcyjnej sądów, zgodnie z art. 176 ust. 2 konstytucji, podlegają wyłącznie regulacji ustawowej.

Regulamin w § 118 ust. 1 i 2 mówi, że jeżeli odległość od miejsca zamieszkania świadka jest mniejsza do siedziby sądu orzekającego niż do siedziby sądu, w którego okręgu świadek mieszka, zlecenie przeprowadzenia dowodu temu sądowi nie jest dopuszczalne, chyba że uzasadniają to szczególne warunki komunikacyjne.

Zdaniem Rady ten zapis jest za wąski, ponieważ nie należy także zwracać się o przesłuchanie świadków do innego sądu, jeżeli odległość między miejscem ich zamieszkania a siedzibą sądu orzekającego nie przekracza 50 km. Choć Rada zastrzega wyjątek, kiedy równocześnie świadkowie mają być obecni w czasie oględzin lub też nie mogą się stawić w siedzibie sądu orzekającego z powodu przeszkód trudnych do usunięcia.

I na koniec pojawia się zarzut zobowiązania prezesów sądów do dostosowania podziałów czynności do nowych rozwiązań w terminie trzymiesięcznym. Takie zobowiązanie, zdaniem Rady, także nie powinno się znaleźć w rozporządzeniu, tylko w ustawie.


Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA