fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

TK rozstrzygnie, czy KRS działa zgodnie z prawem

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W czwartek o godz 11.30 zapadnie wyrok w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa. Trybunał przesądzi, czy Rada działa zgodnie z prawem.

Trybunał Konstytucyjny ogłosi wyrok w sprawie przepisów ustawy o KRS. Wnioski złożyła sama KRS i grupa senatorów (Trybunał je połączył).

KRS chce, by TK zbadał zgodność z konstytucją przepisów ustawy dotyczących powoływania członków Rady i możliwości odwołania od uchwał KRS.

– Skarga zmierza do tego, żeby uzyskać odpowiedź TK na stawiane Radzie zarzuty i wzmocnić pozycję KRS – mówi wprost Leszek Mazur, przewodniczący Rady. Według KRS największe wątpliwości natury konstytucyjnej budzi sposób ukształtowania przez ustawodawcę sposobu powoływania sędziów członków Krajowej Rady Sądownictwa. W swoim wniosku Rada pisze, że problem sprowadza się do oceny, czy w świetle konstytucji dopuszczalne jest powoływanie sędziów wchodzących w skład KRS przez inny podmiot niż samo środowisko sędziowskie.

Krajowa Rada Sądownictwa zwróciła się także do Trybunału o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów umożliwiających kandydatom na sędziów odwoływanie się od uchwał KRS z wnioskami o powołanie tych sędziów. Rada postanowiła także zaskarżyć przepis kodeksu postępowania cywilnego, na podstawie którego Naczelny Sąd Administracyjny postanowił o wstrzymaniu wykonania uchwał KRS z wnioskami o powołanie sędziów Sądu Najwyższego. Zdaniem Rady „przy pomocy tej normy NSA może władczo oddziaływać na procedurę powoływania sędziów, co stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi przepisami dotyczącymi tego zagadnienia".

Wniosek senatorów (PiS) dotyczy zasadniczo tych samych kwestii. Według nich także w tej sprawie rysuje się problem konstytucyjny. Jego istotą jest ocena, czy zgodnie z prawem sędziów członków KRS może wyłaniać ktoś inny niż sami sędziowie. Problem ten nie jest bowiem ostatecznie rozstrzygnięty.

Pierwotnie termin rozprawy w tej sprawie, tzn. w sprawie wniosku KRS, który wpłynął do Trybunału Konstytucyjnego w listopadzie 2018 r., był wyznaczony na 3 stycznia 2019 r. Dwa dni wcześniej poinformowano jednak, że rozprawa została odwołana. Natomiast, gdy w połowie lutego wpłynął wniosek grupy senatorów, TK połączył wnioski do wspólnego rozpoznania.

Zastrzeżenia do wyznaczenia czwartkowego terminu ma rzecznik praw obywatelskich. RPO zaznaczył, że zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania przed TK rzecznik może zgłosić udział w postępowaniu i przedstawić pisemne stanowisko w sprawie w ciągu 30 dni od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania przed Trybunałem. Rzecznik otrzymał je 21 lutego, tak więc termin zgłoszenia jego udziału upływa 22 marca 2019 r., a zatem już po wskazanym przez Trybunał terminie ogłoszenia wyroku. Adam Bodnar podnosi, że żaden przepis ustawy o  TK nie przewiduje wyjątków od terminu 30 dni.

– Wyznaczenie daty ogłoszenia wyroku TK przed upływem ustawowego terminu na zgłoszenie udziału i stanowiska przez rzecznika praw obywatelskich stanowi zatem jaskrawe naruszenie tej ustawy – ocenił RPO.

Czytaj także: TSUE wyprzedzi TK. Wyrok w sprawie KRS odroczony

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA