fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Reforma sądownictwa - ministerstwo likwiduje najsprawniejszy wydział sądu w Poznaniu

Fotorzepa, Marian Zubrzycki MZub Marian Zubrzycki
Reorganizacja sądownictwa to racjonalne wykorzystanie kadr i stanowisk – tym resort sprawiedliwości uzasadnia likwidację wydziału, którym kieruje rzecznik Iustitii.

Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło właśnie decyzję o likwidacji jednego z trzech wydziałów gospodarczych w Sądzie Rejonowym w Poznaniu. Chodzi o IX Wydział Gospodarczy, którym kieruje sędzia Bartłomiej Przymusiński. Zdaniem poznańskich sędziów to najsprawniej działający wydział. Ta decyzja dla wielu sędziów jest niezrozumiała zarówno pod kątem jej racjonalności, jak i potrzeb administracyjnych.

Po reorganizacji powstanie bowiem jeden duży wydział, którym trudno będzie zarządzać. Będzie w nim 17 sędziów i 6 referendarzy.

To prawie jak średniej wielkości sąd – komentują sędziowie.

Sam sędzia Przymusiński mówi „Rzeczpospolitej", że decyzja jest dla niego niezrozumiała. Tym bardziej że MS wraca do rozwiązania sprzed dwóch lat, gdy z dwóch wydziałów gospodarczych utworzyło trzy. Do tego likwiduje się ten, który działał najsprawniej – mówi sędzia, dodając, że decyzja resortu nie została merytorycznie uzasadniona.

Pod informacją o likwidacji pojawiły się głosy, że to kara za to, że sędzia Przymusiński jest nie tylko przewodniczącym wydziału, ale i rzecznikiem prasowym Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. W dodatku bardzo często zabiera głos w debacie publicznej, krytykując poczynania Ministerstwa Sprawiedliwości.

Zapytaliśmy w Ministerstwie Sprawiedliwości, jaki jest prawdziwy powód likwidacji wydziału gospodarczego w Sądzie Rejonowym w Poznaniu.

– To niejedyny wydział, który likwidujemy – odpowiada Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za funkcjonowanie sądownictwa. Jako przykład podaje inny – Wydział Karny w Sądzie Okręgowym w Poznaniu, który również zostanie zlikwidowany.

– W ten sposób ograniczamy także liczbę stanowisk funkcyjnych w sądach – uzasadnia wiceminister.

Rząd PiS o reorganizacji sądownictwa mówi od 2015 r. Na sądownictwo powszechne składa się obecnie 11 sądów apelacyjnych, 45 okręgowych i 318 rejonowych.

W 2016 r. Ministerstwo Sprawiedliwości planowało reorganizację administracyjną sądownictwa. Twierdziło wówczas, że najbardziej efektywne są średnie sądy o obsadzie 60–80 sędziów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA