fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Henryk Walczewski: Czy nasze sądy są sprawiedliwe

shutterstock
Potrzeba nam nie sporu, lecz dyskusji, bo oblicze świata zmieniają tylko konkretne działania.

Dyskusja o sądach dawno już wykroczyła poza ramy spokojnej i grzecznej, a im jest gorętsza, tym bardziej niemerytoryczna. Tak oddalamy się od znalezienia sposobu na poprawę sytuacji. Gorące dyskusje i wypowiedzi bardziej szkodzą, niż pomagają, nie tylko w tej sprawie.

Niepotrzebny jest nam spór, bo nie opinie i poglądy zmieniają oblicze świata, tylko konkretne działania. Wydawanie nowych poleceń i nakazów raczej nie stworzy nowych możliwości. A właśnie tego potrzeba naszym sądom, które z roku na rok mają coraz więcej spraw do załatwienia. Pora przyznać, że istniejący potencjał jest niewystarczający! W takiej sytuacji są tylko dwa wyjścia – zwiększamy w sądach liczbę sędziów, referendarzy, asystentów i urzędników (a także liczbę zajmowanych przez nich budynków i lokali oraz budżet) albo ograniczamy ilość spraw i upraszczamy postępowanie. W pierwszym przypadku może się okazać, że sądownictwo stanie się ważniejszą częścią gospodarki i budżetu, więc chyba nas na to nie stać i l...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA