Henryk Walczewski

Henryk Walczewski: Ochrona kredytobiorców, podwójna kondykcja i sprawiedliwość

Konsument może w każdym czasie zaskarżyć niedozwolone postanowienia, zakończyć albo nadal wykonywać umowę – wedle swego uznania.

Henryk Walczewski: Walka o kredyty frankowe szybko się nie skończy

Dyrektywa EWG 93/13 jest wspólną podstawą prawną dla kredytobiorców i banków w ich sporach o kredyty walutowe. O tym, kto ma rację może przesądzić TSUE. Obie strony mają nadzieję na korzystną dla siebie odpowiedź.

Henryk Walczewski: Zastrzeżenie do protokołu - właściwe rozwiązanie czy wredny przepis?

Zastrzeżenie do protokołu (art 162 k.p.c.) stało się obowiązkowym punktem większości rozpraw sądowych w sprawach cywilnych i gospodarczych. Nie jest obojętne dla przebiegu procesu pod wieloma względami.

Henryk Walczewski: Objętość nie stanowi treści

Zwięzłe pisma nie ograniczają praw procesowych. Mniej nie znaczy gorzej.

Henryk Walczewski: Czym różni się opinia instytutu od opinii zwykłego biegłego sądowego

Rozbieżność opinii specjalistów nie uzasadnia jeszcze zwrócenia się do instytutu naukowo-badawczego, jeżeli nie ma wskazań problemowych.

Henryk Walczewski: Siła i znaczenie dowodu

Opinie biegłych są jako kamień filozoficzny spraw sądowych.

Henryk Walczewski: Efekt GIGO wyjaśnia przyczyny harówki w sądach

Nadmiar wniosków procesowych i dowodowych manifestuje się stałym przyrostem objętości akt, a ich rozpatrywanie, zwalczanie i zaskarżanie zajmuje coraz większą część postępowania.

Henryk Walczewski: Nowoczesne sądy muszą być „user friendly”

Warto rozważyć modernizację organizacji sądowej uwalniającą od pracochłonnych czynności, wspomagającą działalność orzeczniczą efektywniejszą legislacją, a nade wszystko digitalizację biurowości, akt i korespondencji.

Henryk Walczewski: Sądom zagraża e-wykluczenie

Nośnik cyfrowy nie zmienia treści informacji, ale tworzy nowe możliwości posługiwania się nią.

Henryk Walczewski: Akta elektroniczne – potrzebne od zaraz

W sądach wszyscy najpierw korzystają z systemu komputerowego, a później sięgają po akta sprawy na papierze, co pokazuje, który system jest bardziej użyteczny.