fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rafał Krawczyk: SN zasypany pytaniami o nową procedurę cywilną

procedura cywilna
Postępowanie cywilne
AdobeStock
Nowelizacja przyniosła pozytywne efekty, lecz przy stosowaniu nowych przepisów pojawiła się niespotykana nigdy wcześniej ilość niejasności i luk.

Od roku obowiązuje znowelizowana procedura cywilna. Mimo wciąż wylewającej się na nowelizację fali krytyki kilkanaście miesięcy jej stosowania pozwala dostrzec bardzo pozytywny wpływ skorygowanych przepisów na pracę sądów odwoławczych. Także prześledzenie debaty przeprowadzonej 9 października 2020 r. w „Rzeczpospolitej" przez prezesów największych sądów pozwala stwierdzić, że co do zasady wyłącznie wydziałom odwoławczym udało się nie pogorszyć wyników pracy w dobie pandemii.

Rok obcowania z nową procedurą pozwala już ocenić, co zrobiono dobrze i w jakich obszarach postępowania odwoławczego konieczne są dalsze korekty. Analiza taka będzie z pewnością zaburzona, bo od kilku miesięcy sądy funkcjonują w stanie pandemii, zaś zaostrzająca się jej kolejna faza wymaga pilnych i nadzwyczajnych rozwiązań.

Czytaj też: Postępowanie cywilne – krajobraz po nowelizacji

Trójka w czasie epidemii to stanowczo za dużo

Potrzebą chwili jest ogranic...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA