fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przegląd prasy

Wojna wszystkich ze wszystkimi

Piotr Kościelniak
Fotorzepa/ Waldemar Kompała
W najważniejszych mediach dziś wojna. A właściwie wojny - o podatki, o kwity z Panamy, Ziobry z Trybunałem, rządu z kierowcami i ministra z samym sobą.

“Rzeczpospolita” pisze o wojnie Komisji Europejskiej z oszustwami VAT (“Unijna rewolucja w VAT”). Nowe regulacje mają stanowić, iż firma dostarczająca towar do innego państwa UE będzie musiała zapłacić podatek w swoim kraju według stawki VAT obowiązującej w kraju docelowym. A urzędy skarbowe załatwią sprawy między sobą. To uderzenie w przestępców wyłudzających zwrot podatku, na czym cała UE ma tracić nawet 50 mld euro.

Jak jednak zauważa w redakcyjnym komentarzu Paweł Rożyński “trudno wierzyć w determinację Komisji Europejskiej w dziedzinie uszczelniania podatków, skoro na jej czele stoi Jean-Claude Juncker, były premier Luksemburga, czyli kraju, który uczynił z pomocy unikającym płacenia podatków prawdziwą gałąź przemysłu”.

O tym, że zmian w podatkach raczej nie będzie mówi jednak w “Dzienniku Gazecie Prawnej” minister finansów Paweł Szałamacha. “W przyszłym roku raczej nie będzie powrotu do niższych stawek VAT. Nie zarekomenduję takiego rozwiązania. Najpierw musimy odbudować dochody podatkowe, a przez kilka miesięcy nie da się tego zrobić”.

O wojnie, tym razem na polskim podwórku, pisze na pierwszej stronie  “Gazeta Wyborcza”. Jak zwykle chodzi o PiS, a konkretnie o wojnę z Trybunałem Konstytucyjnym. Krajowa Rada Sądownictwa wzywa sądy do przestrzegania wyroków TK. Minister sprawiedliwości ostrzega zaś przed “kontrolą przestrzegania prawa”. “Gazeta” ze swej strony upomina, iż “w przyszłym tygodniu rezolucję w sprawie Polski ma przyjąć Parlament Europejski”.

“Gazeta” przypomina również, że prokurator, który prowadził postępowanie w sprawie niepublikowania orzeczenia (lub stanowiska, jak kto woli) Trybunału został przeniesiony do innego wydziału. A jego przełożony podał się do dymisji.

W obu najważniejszych dziennikach zła (chyba) wiadomość dla kierowców. “Rzeczpospolita” pisze, że Ministerstwo Infrastruktury chciałoby podwyższyć opłatę paliwową i przeznaczyć dodatkowe pieniądze na budowę dróg (bo oczywiście ciągle ich brakuje). Oznacza to droższe paliwa - a i tak benzyna w Polsce jest w stosunku do zarobków bardzo droga.

Podobną informację podaje również dziś “Gazeta Wyborcza”. “W czwartek na konferencji prasowej minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk przedstawił rozważane przez jego resort sposoby na ułatwienie budowy dróg oraz sfinansowanie tych inwestycji. Według prezentacji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa najwięcej dodatkowych pieniędzy może przynieść podwyżka stawek opłaty paliwowej, doliczanej do każdego litra paliwa kupowanego na stacji benzynowej” - czytamy.

Ale jak wojna to wojna. I to na całego. Swoje własne informacje zdementował sam Andrzej Adamczyk. - Zaprzeczam, aby kiedykolwiek, w jakikolwiek sposób rząd przygotowywał się do podwyżki opłaty paliwowej - powiedział w rozmowie z TVN24 BiS.

W “Wyborczej” arcyciekawa informacja o dalszych losach “kwitów z Panamy”. Wiesław Jasiński. wiceminister finansów w rozmowie z “Wyborczą” przyznaje, że dobrym pomysłem byłoby kupienie tych informacji. Podobnie zrobiły już rządy Holandii, Wielkiej Brytanii, Islandii, USA i Kanady.

I wreszcie spór o odpowiedni ubiór, o czym pisze “Rzeczpospolita”. Otóż Ryszard Terlecki, wicemarszałek, jest już zirytowany niechlujnym ubiorem dziennikarzy odwiedzających Sejm. – Sytuacja, że można przyjść w majtkach do Sejmu z kamerą, jest wyjątkowa. Jakieś minimum regulacji powinno istnieć – uzasadnia polityk. Niewskazane są m.in. buty sportowe, klapki, spodnie sportowe, sukienki plażowe, ubrania na ramiączkach, ubrania z materiałów przezroczystych, a nawet odzież z reklamami. Niestety nie wiadomo, czy te regulacje będą też obejmowały posłów i posłanki. Patrząc na relacje z obrad - przydałoby się.

Czas na choć jedną dobrą informację na koniec. “Polski grafen najlepszy” informuje “Rzeczpospolita” pisząca o patencie dla naukowców Politechniki Łódzkiej na metodę przemysłowego wytwarzania dużej ilości tego materiału. Grafenowy patent ma obowiązywać w USA i UE.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA