fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Uwłaszczenie: gdy droga biegnie przez inną nieruchomość - wyrok WSA

Fotorzepa, Dominik Pisarek
Właściciel mieszkania uwłaszczył się tylko na kawałku drogi położonej na tej samej działce co blok. Za resztę ciągle płaci.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przesądził, że miasto miało prawo podnieść roczną opłatę za użytkowanie wieczyste gruntu pod drogą. Okazało się bowiem, że fragment uliczki, który biegnie przez pustą działkę, nie został objęty przekształceniem. Natomiast użytkownicy uwłaszczyli się na gruncie pod drogą, która biegnie przez działkę, na której stoi ich blok.

To kolejne orzeczenie dotyczące uwłaszczenia. Tym razem niekorzystne dla właścicieli mieszkań.

Spór o uwłaszczenie

Prezydent miasta podniósł 15 listopada ub.r. małżeństwu M. roczną opłatę z tytułu użytkowania wieczystego gruntu, przez który przebiegała droga. Ci odwołali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi. Tłumaczyli, że 1 stycznia br. doszło z mocy prawa do przekształcenia użytkowania wieczystego gruntu pod blokami i infrastrukturą towarzyszącą, do której zalicza się drogi. Wynika to jasno z ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (dalej jako: ustawa przekształceniowa).

Następnie, 25 lutego br. weszła w życie nowela do tych przepisów unieważniająca wszystkie podwyżki rocznych opłat z tytułu użytkowania wieczystego dokonane po wejściu w życie ustawy przekształceniowej, czyli po 5 października ub.r.

SKO umorzyło postępowanie w sprawie aktualizacji, gdyż właściciel gruntu nie przedstawił dowodów na to, że wszystkie wypowiedzenia dotychczasowej wysokości opłaty zostały doręczone w okresie do 31 grudnia 2018 r.

Czytaj także:

Podwyżka zostaje

Władze miasta odwołały się do WSA, a ten uznał podwyżkę za zasadną. Powołał się na art. 1 ust. 2 punkt 1, 2 i 3 ustawy przekształceniowej. Z tych przepisów wynika, że za grunty zabudowane na cele mieszkaniowe należy rozumieć nieruchomości wyłącznie zabudowane budynkami mieszkaniowymi wraz z obiektami i urządzeniami budowlanymi umożliwiającymi prawidłowe i racjonalne korzystanie z budynków mieszkalnych. Oznacza to, że wymienione w tym przepisie obiekty i urządzenia budowlane, by podlegać tej regulacji, muszą znajdować się na tym samym gruncie co budynki mieszkalne. Potwierdza to ust. 5 cytowanego artykułu, który wprost stanowi, że obiekty i urządzenia budowlane z dniem przekształcenia stają się częścią składową gruntu, na którym znajdują się budynki mieszkalne.

Skoro więc działka, przez którą przebiega droga, nie jest zabudowana, to do przekształcenia nie doszło.

Zdaniem WSA droga musi znajdować się bowiem na tej samej nieruchomości co budynek mieszkalny, a co za tym idzie – musi dzielić jej los prawny. W sytuacji, gdy droga biegnie przez inną nieruchomość o odrębnym stanie prawnym, nie podlega ona przekształceniu. Z tych powodów SKO dokonało niewłaściwej wykładni przepisów. I zdaniem sądu raz jeszcze ma zająć się podwyżką rocznej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu pod drogą.

Luka w prawie

Prawnicy nie mają żadnych wątpliwości.

– To kolejne orzeczenie, które pokazuje, że ustawa przekształceniowa jest dziurawa jak sito i prowadzi do absurdów – mówi Piotr Pałka, radca prawny z Kancelarii Derc Pałka.

– Efekt bowiem jest taki, że właściciel mieszkania uwłaszczył się na fragmencie drogi, która przebiega przez działkę, na której stoi jego blok, a gdy ta sama droga przebiega następnie przez pustą działkę, to już do przekształcenia nie doszło. Oznacza to, że za fragment, na którym się uwłaszczył, zapłaci opłatę przekształceniową (często z bonifikatą), a za fragment biegnący przez pustą działkę będzie dalej płacił roczną opłatę z tytułu użytkowania wieczystego. W obu wypadkach jest to przecież ta sama droga – tłumaczy mec. Pałka.

O tym problemie wie Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, autor ustawy przekształceniowej. Do tej pory trzykrotnie zmieniał ustawę przekształceniową w celu wyeliminowania luk w tych przepisach, ale o tej zapomniał.

Sygnatura akt: II SA/Łd 435/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA