Historia

Śmierć prezydenta Starzyńskiego

2 sierpnia 1934 r. - Stefan Starzyński, prezydent m.st. Warszawy, w gabinecie
NAC
Między 21 a 23 grudnia 1939 został rozstrzelany przez Gestapo, Stefan Starzyński, ostatni przedwojenny prezydent Warszawy.

Urodził się w Warszawie w 1893 roku i od najmłodszych lat działał w organizacjach niepodległościowych: brał udział w strajku szkolnym, kolportował „Robotnika”, należał do Związku Strzeleckiego. Podczas pierwszej wojny światowej walczył w Legionach. Był dowódcą plutonu 2 batalionu 5 pp i brał udział w całym szlaku bojowym I Brygady.

Po kryzysie przysięgowym, związanym z odmową złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec przez żołnierzy Legionów Polskich (głównie I i III Brygady), przyszły prezydent był internowany w obozie w Beniaminowie.

Po pierwszej Wojnie Światowej działał politycznie w środowiskach związanych z Józefem Piłsudskim, popierał jego autorytaryzm, został nawet posłem na sejm z ramienia BBWR. 2 sierpnia 1934 roku został mianowany komisarycznym prezydentem Warszawy.

Do największych osiągnięć Starzyńskiego należy uporządkowanie i demokratyzacja ustroju stolicy. Był on współautorem czteroletniego planu rozwoju miasta.

Po wybuchu drugiej wojny światowej Starzyński odmówił wykonania rozkazu ewakuacji Warszawy oraz odmówił ucieczki z Warszawy, motywując to tym, że chce zostać pośród swoich do końca.

Stefan Starzyński Prezydent stworzył sieć obrony cywilnej, powołując organizacje takie jak Ochotnicze Bataliony Obrony Warszawy czy Robotnicze Bataliony Obrony Stolicy.

Starzyński jest szczególnie znany z swoich płomiennych wypowiedzi radiowych w których motywował lud Warszawy do działania.

Po zakończeniu Polskiej Wojny Wrześniowej i kapitulacji Warszawy zaczął tworzyć struktury administracji podziemnej współpracując z Komendantem głównym Służby Zwycięstwa Polski gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim.

27 października 1939 został zaaresztowany i przewieziony do aresztu przy ulicy ul. Daniłowiczowskiej 7. W trzy miesiące po wydaniu odezwy o kapitulacji stolicy został stracony.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL