fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Technologiczni giganci pędzą na parkiet

Fotorzepa, Robert Gardziński
Hossa skłania spółki technologiczne do debiutów giełdowych. Na giełdę chce wejść m.in. Palantir. Szykuje się też oferta Airbnb, a chińska Ant Group może pobić rekord wielkości IPO.

Palantir Technologies, spółka analizująca dane m.in. dla amerykańskiej policji i służb specjalnych, opublikowała prospekt emisyjny. Chce ona sprzedać akcje na nowojorskiej giełdzie NYSE. Zrobi to jednak nie w ramach oferty publicznej, ale mechanizmu znanego jako „direct listing" (wykorzystanego m.in. przez Spotify w 2018 r.).

To jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów giełdowych w branży nowych technologii. O tym, że Palantir wybiera się na giełdę, spekulowano od kilku lat. Rozczarowujące dla inwestorów może być więc to, że spółka zdecydowała się jedynie na „direct listing", w trakcie którego nie zostaną wyemitowane żadne nowe akcje. Dotychczasowi inwestorzy będą jednak mieli okazję sprzedać część swoich udziałów. We wrześniu 2019 r. Agencja Reutera donosiła, że Palantir celuje w wycenę wynoszącą co najmniej 26 mld dol.

Spółkę Palantir założył w 2003 r. miliarder Peter Thiel, jeden z twórców serwisu płatniczego PayPal. Palantir wykonuje zlecenia głównie dla policji i służb ochrony porządku publicznego. Analizuje dla nich bazy danych, znajdując w nich powiązania mogące wskazywać na działalność kryminalną lub terrorystyczną.

– Nasze oprogramowanie jest używane do tego, by uderzać w terrorystów i sprawiać, że nasi żołnierze będą bezpieczni – stwierdził Alexander Karp, prezes Palantira.

Z prospektu emisyjnego wynika, że Palantir w całej swojej historii nie wypracował jeszcze zysku. W 2019 r. poniósł 588 mln dol. straty netto. Była ona podobna jak rok wcześniej, ale przychód wzrósł o 25 proc., do 742,6 mln dol. W kwietniu Palantir prognozował, że w 2020 r. osiągnie 1 mld dol. przychodu. Aż jedna piąta pochodzi od dwóch klientów, których nazwa nie została ujawniona (bo zapewne są oni związani ze służbami wywiadowczymi).

Spółka otwarcie przyznaje, że minie jeszcze dużo czasu, zanim stanie się zyskowna. „Spodziewamy się, że nasze koszty operacyjne wzrosną i możemy nie być zyskowni w przyszłości" – zaznacza ona w swoim prospekcie.

Palantir to niejedyna znana spółka technologiczna, która szykuje się do debiutu giełdowego. W zeszłym tygodniu wniosek o ofertę publiczną złożyła u regulatorów Airbnb, czyli platforma oferująca pokoje dla turystów. Brian Chesky, prezes Airbnb, początkowo planował debiut giełdowy już na marzec, ale plany pokrzyżowała mu pandemia Covid-19.

Ant Group, spółka zależna chińskiego koncernu Alibaba Group, złożyła zaś we wtorek wniosek o przeprowadzenie oferty publicznej. Ma do niej dojść równocześnie na szanghajskim rynku STAR Market oraz na giełdzie w Hongkongu. Może to być największe IPO w historii. Agencja Reutera, powołując się na kilku informatorów, donosi, że Ant Group może zebrać z rynku nawet 30 mld dol.

Dotychczasowy rekord należał do saudyjskiego koncernu naftowego Aramco, który w grudniu 2019 r. zebrał w IPO 29,4 mld dol. Na drugim miejscu w tym zestawieniu był dotychczas koncern Alibaba, którego IPO przyniosło w 2014 r. 25 mld dol.

Ant Group jest operatorem popularnego systemu płatności internetowych Alipay, z którego korzysta w Chinach około 900 mln ludzi. We wtorek spółka ujawniła, że miała w pierwszym półroczu 21,92 mld juanów (3,2 mld dol.) zysku netto. Wzrósł on aż o 1058 proc. w skali roku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA