fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Niewypłacalność groźniejsza od koronawirusa

Adobe Stock
Każdy przedsiębiorca wie, jak bardzo koronawirus zmienił warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwom zagraża jeszcze jeden wirus – niewypłacalność. Często szczególnie dotyka ona osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.

Definicja niewypłacalności zawarta w art. 11 prawa upadłościowego stanowi, że dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

Utrata zdolności

Jednocześnie domniemywa się, że utracił tę zdolność, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Art. 11 mówi także: "Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące".

Czytaj także: Koronawirus: lepsza restrukturyzacja niż upadłość

Trzeba działać

Prawo upadłościowe wprowadza także od 1 stycznia 2016 roku domniemanie, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli są wyższe niż jego ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA