fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Sto zmian dla firm: szybsza egzekucja

Mateusz Morawiecki
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Firmy łatwiej zyskają dane z biur informacji o kontrahencie. Będą też mogły skorzystać z pozwów zbiorowych.

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Jest to element pakietu „Sto zmian dla firm" wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Projekt, który zmienia aż dziesięć ustaw, ma m.in. ułatwić korzystanie z informacji zgromadzonych w biurach informacji gospodarczej oraz usprawnić dochodzenie należności w sądach, w tym na drodze pozwu grupowego, a także poprawić egzekucję.

Jeden wniosek

– Skupiliśmy się w pierwszej kolejności na ułatwieniu w uzyskiwaniu rzetelnej informacji o kontrahencie – mówił podczas sejmowej prezentacji projektu Mariusz Haładyj, wiceminister rozwoju. – Informacja jest najważniejsza, gdyż pozwala uniknąć kłopotów z uzyskaniem zapłaty, a w razie zaległości daje szansę na w miarę szybką egzekucję, najlepiej w ciągu pierwszych trzech miesięcy. Potem jej skuteczność znacznie spada.

Biura informacji gospodarczej będą przekazywać sobie dane i udzielać zbiorczej informacji na podstawie jednego wniosku. To duże ułatwienie, bo obecnie funkcjonuje pięć takich biur. Ponadto dane będą rozszerzone np. o informację o przedawnieniu długu.

Z drugiej strony wzmocniona ma być ochrona przed nierzetelnym wpisem o dłużniku – będzie to czyn nieuczciwej konkurencji lub deliktu, co ułatwi domaganie się odszkodowania bądź zadośćuczynienia.

W 2015 r. np. ze zgłoszonych do kancelarii komorniczych do egzekucji 75 mld zł udało się wyegzekwować 9,1 mld zł, czyli 12,2 proc.

Nowością jest obowiązek przyjęcia przez BIG informacji o długach wobec państwa i samorządów. To ważne, bo w razie braku pieniędzy na spłatę zaspokajane są one jako pierwsze.

Zbiorowy dla firm

Z pozwów zbiorowych skorzystają przedsiębiorcy, obecnie mogą tylko konsumenci.

– Na Zachodzie właśnie przedsiębiorcy często z nich korzystają – wskazuje dr Marek Niedużak, adwokat, współautor projektu.

Postępowanie grupowe obejmie też roszczenia o bezpodstawne wzbogacenie oraz krzywdy związane z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia. Projekt jasno przesądza też, że ujednolicenie oznacza ujednolicenie wysokości roszczeń członków grupy (musi ona liczyć co najmniej dziesięciu uczestników).

– Do tej pory kryteria ujednolicenia były niejasne, a sądy domagały się także uzasadnienia, że wskazano akurat takie kwoty. W efekcie uczestnicy wielu spraw grupowych występowali jedynie z żądaniem ustalenia samej zasady odpowiedzialności, a nie konkretnych kwot. A przecież nie po to wytacza się takie procesy – wskazuje adwokat Dominik Gałkowski, który prowadzi spory grupowe.

Tymczasem Związek Przedsiębiorców i Pracodawców napisał w środę do ministra Zbigniewa Ziobry, że trwające od 25 lat usprawnienia sądownictwa nie przyniosły rezultatów, należy więc przestać je usprawniać, a zamiast tego – zmienić.

Etap legislacyjny: przed drugim czytaniem

Inne ułatwienia dla wierzycieli

Obok udrożnienia procedury pozwów zbiorowych i ułatwienia uzyskania informacji z biur informacji gospodarczej nowelizacja:

- powołuje Rejestr Należności Publicznoprawnych. Trafią do niego mający co najmniej 5 tys. zł zaległości np. w ZUS czy skarbówce, podlegających już egzekucji;

- ułatwia zawieranie ugód w sporach o środki publiczne;

- rozszerza postępowania uproszczone na sprawy o wartości do 20 tys. zł (obecnie dotyczy ono tylko spraw do 10 tys. zł);

- zmniejsza odpowiedzialność inwestora za podwykonawcę budowlanego;

- poszerza możliwość żądania wyjawienia majątku dłużnika;

- zaostrza zabezpieczenia sądowe, zwłaszcza w księgach wieczystych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA