fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budownictwo

Rosną popyt, koszty, a w efekcie i ceny

Ceny materiałów budowlanych oraz do domu i ogrodu wzrosły w maju średnio o 6,5 proc., licząc rok do roku
AdobeStock
Zapotrzebowanie na materiały budowlane stale się zwiększa. Wraz z nim w górę idą ceny, co poprawia kondycję finansową firm z branży.

Z ostatnich danych Grupy PSB Handel wynika, że w maju ceny materiałów budowlanych oraz do domu i ogrodu wzrosły średnio o 6,5 proc., licząc rok do roku. Co więcej, zwyżki objęły 19 grup produktowych spośród 20 branych pod uwagę. Najmocniej podrożały płyty OSB (o 36,2 proc.), instalacje i ogrzewanie (o 10 proc.), dachy i rynny (o 9,7 proc.) oraz izolacje termiczne (o 8,7 proc.). Spadki zanotowano jedynie w asortymencie dotyczącym ścian i kominów (o 4,5 proc.). Dalsze zwyżki cen wydają się nieuchronne, co m.in. potwierdzają spółki z branży.

– Zmiany cenników są związane z wprowadzaniem do oferty nowości produktowych, jak również są efektem obserwowanych zmian makrootoczenia, oddziałujących na grupę – cen surowców, materiałów i usług (np. logistyki) oraz wahań kursów walutowych. Nie bez znaczenia jest tu również fakt, że jako grupa jesteśmy coraz większym graczem na rynku, mającym w portfelu mocne brandy oraz coraz skuteczniej zarządzającym procesami dostaw i polityką zakupową – mówi Wojciech Gątkiewicz, prezes Ferro.

Jeden z największych w Europie Środkowo-Wschodniej sprzedawców armatury sanitarnej i instalacyjnej, obserwuje duże zainteresowanie remontami, modernizacją mieszkań i domów oraz budową i wykańczaniem nowych lokali, co przekłada się na wzrost popytu na jego wyroby.

Od początku wiosny Libet, jeden z największych producentów kostki brukowej w Polsce, utrzymuje ceny dla swoich klientów na stałym poziomie. Ten stan nie będzie jednak trwał długo. – Do końca sezonu przewidujemy rewizję naszych cenników, dziś jednak nie możemy jeszcze określić poziomu wzrostu cen – twierdzi Thomas Lehmann, prezes Libetu. Jednocześnie obserwuje rosnące koszty. Zauważa, że ostatnio najmocniej podrożały cement, drewno i prąd. Co ważniejsze, rośnie popyt na kostkę brukową.

Łukasz Fojt, prezes Pozbudu, ocenia, że od początku roku ceny okien i drzwi wzrosły w Polsce o ok. 10 proc. W przypadku jego spółki produkcja odbywa się w trybie realizacji zamówień pod konkretnego klienta i konkretny projekt, a to oznacza, że za każdym razem dokonywana jest indywidualna, ważna 30 dni kalkulacja wartości zamówienia. Tym samym porównania cen nie zawsze oddają rzeczywistość. – Niemniej oczywiście największą pozycją w naszych kalkulacjach jest koszt materiałów i surowców (drewno, pakiety szybowe, okucia, lakiery), które stanowią blisko połowę wartości całego zamówienia. Dlatego też przewidujemy, że do końca roku możemy funkcjonować w środowisku rosnących cen stolarki otworowej – mówi Fojt.

Rozwojowi sytuacji na rynku przygląda się zarząd Seleny FM. Globalny producent chemii budowlanej na zmieniające się uwarunkowania zamierza reagować spokojnie do czasu, aż ceny się ustabilizują. Jacek Michalak, prezes spółki uważa, że dziś jest trudno cokolwiek prognozować. – Niektórzy mogą się pokusić o przełożenie wszystkich kosztów na klientów, inni mogą zaakceptować niższą rentowność przez pewien czas, licząc na zwiększenie swojego udziału w rynku. Myślę jednak, że nikt nie uniknie podwyżek, więc nie jesteśmy w gorszej sytuacji od konkurencji – stwierdza Michalak.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA