fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Kozak: adwokat nie jest rzecznikiem prasowym klienta

Fotorzepa, Marian Zubrzycki MZub Marian Zubrzycki
Obserwując działalność niektórych adwokatów, zwłaszcza w sprawach „okołopolitycznych" czy w procesach dotyczących tzw. gwiazd, można odnieść wrażenie, że w dużej mierze sprowadza się ona do ocieplania wizerunku klienta, a spośród podejmowanych czynności merytoryczne to niewielki procent.

Kontakt z mediami, często nieunikniony, nie powinien jednak wywoływać wrażenia, że wystąpienie adwokata jest konferencją prasową, a on sam zajmuje się nadawaniem sprawie odpowiedniej narracji. Przy takiej praktyce rodzi się też pytanie, ile jest w takich działaniach wykonywania zawodu, a ile kryptoreklamy.

Nie ma, rzecz jasna, recepty na kontakty z mediami i trudno wyznaczyć granice, co wolno, a czego nie. Niejednokrotnie skala medialnego linczu klienta, często niezasłużonego i nieuczciwego, jest taka, że uzasadnia zabranie głosu przez adwokata. Udzielony komentarz powinien się jednak cechować rzeczowością i oględnością. W sprawie, która jest niezakończona, adwokat nie powinien prezentować kategorycznych wniosków. Dokonywanie ustaleń faktycznych jest rolą sądu, zaś adwokata – tylko i aż – przedstawianie wątpliwości, które mogą okazać się korzystne dla jego klienta.

Nie można zapominać, że oczekiwań klienta, by adwokat „popularyzował" wszelkimi dostępnymi środkami jego wersję wydarzeń, nie da się pogodzić z zakazem powoływania się na poczynione przez klienta sugestie. To, że nie wszyscy dany zakaz respektują, powoduje obniżenie standardów i faworyzuje elastyczne podejście do kodeksu etyki adwokackiej. Z perspektywy klienta adwokat „gotowy na więcej" będzie zawsze bardziej atrakcyjny. Zasady etyki nigdy nie były i nie będą perspektywą klienta. Powinny być natomiast perspektywą adwokata.

Nie jest tajemnicą, że niektórzy członkowie palestry kontestują szereg postanowień kodeksu etyki, podnosząc, że są one przestarzałe i niedostosowane do realiów. Zwłaszcza na tle zakazu reklamy. Sądzę, że nie jest godne adwokata nierespektowanie lub omijanie zakazu z uwagi na osobiste przekonanie. Śp. adwokat Czesław Jaworski wyrażał przekonanie, że np. zasady wolnego rynku nie powinny mieć zastosowania w zawodzie adwokackim, bo adwokatom wolno mniej i dopuszczenie bezpardonowych praktyk rynkowych czy walki o klienta niczyjemu dobru się nie przysłuży. O pozycji na rynku nie powinno też decydować, kto wydał więcej na pozycjonowanie w internecie i kto chętniej odbiera telefony od dziennikarzy.

Najlepszą reklamą jest dobrze wykonana praca. Ta zaś powinna wyrażać się w pismach procesowych, wystąpieniach sądowych i umiejętności znalezienia optymalnych rozwiązań dla klienta, a nie w telewizjach śniadaniowych. Decydując się na łączenie zawodu adwokata z rolą celebryty, może zabraknąć czasu na czytanie akt.

Autor jest adwokatem

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA