Więcej składek ZUS za pracowników i przedsiębiorców

Prognozowane na 2024 r. przeciętne wynagrodzenie oznacza, że przesunie się próg zarobków, do którego trzeba płacić ZUS. Więcej składek zapłacą też przedsiębiorcy.

Aktualizacja: 11.12.2023 11:09 Publikacja: 11.12.2023 02:00

Przedsiębiorcy mąga skorzystać z abolicji ZUS, jednak umorzone składki nie będą liczyły się do przys

Przedsiębiorcy mąga skorzystać z abolicji ZUS, jednak umorzone składki nie będą liczyły się do przyszłej emerytury czy renty.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Tak wynika z obwieszczenia ministra rodziny i polityki społecznej w sprawie kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w 2024 r. oraz przyjętej do jej ustalenia kwoty prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia (Mon. Pol. z 2023 r., poz. 1342).

Wyższy próg do którego trzeba płacić ZUS

Limit ten określono na poziomie 234 720 zł (obecnie wynosi 208 050 zł).

– Jest on powiązany z kwotą prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, które w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na 2024 r. wynosi 7824 zł – tłumaczy Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Czytaj więcej

ZUS: skokowa podwyżka składek dla przedsiębiorców w 2024 r.

Ekspert ma świadomość, że budżet nie został jeszcze uchwalony. Przekonuje jednak, że kwota prognozowanego wynagrodzenia już się nie zmieni.

– Ona jest zawarta w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, a nie sądzę, aby nowy rząd chciał je zmieniać. To wymagałoby przemodelowania całości, a na to ani nie ma czasu, ani, podejrzewam, także woli politycznej – mówi Łukasz Kozłowski.

Jak przypomina, ta kwota w ciągu ostatnich miesięcy i tak została zmodyfikowana.

– Jeszcze w czerwcu rząd przewidywał, że prognozowane przeciętne miesięczne wynagrodzenie w 2024 r. wyniesie 7794 zł. Ostatecznie podwyższył je do 7824 zł – tłumaczy ekspert.

To oznacza nie tylko wzrost limitu 30-krotności, ale przede wszystkim składek ZUS, bo 60 proc. tej kwoty (tj. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia) jest podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne płaconych przez przedsiębiorców niekorzystających z żadnych preferencji.

Składki ZUS z biznesu

– W konsekwencji składki na ubezpieczenia społeczne w 2024 r. wyniosą 1600,32 zł (bez składki zdrowotnej i z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym) – wyjaśnia Łukasz Kozłowski.

W przyszłym roku ich wysokość będzie oscylować w granicach:

- emerytalna 916,35 zł (obecnie 812,23 zł),

- rentowa 375,55 zł (obecnie 332,88 zł),

- wypadkowa 78,40 zł (teraz 69,49 zł),

- Fundusz Pracy/Solidarnościowy 115,01 zł (obecnie 101,94 zł),

- dobrowolna chorobowa 115,01 zł (obecnie 101,94 zł).

To więcej niż teraz o 181,52 zł. Przedsiębiorcy dziś płacą bowiem 1418,48 zł ( plus składka zdrowotna, która jest zależna od formy opodatkowania).

Przypomnijmy, że wzrosną również należności do ZUS płacone przez przedsiębiorców korzystających z preferencji. Zgodnie bowiem z rozporządzeniem w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2024 r. (DzU 2023 r., poz. 1893) od 1 stycznia przyszłego roku wyniesie ono 4242 zł, a od lipca 4300 zł. W efekcie składki na ubezpieczenia społeczne płacone przez 24 miesiące od podstawy wymiaru w wysokości 30 proc. pensji minimalnej wyniosą w pierwszym półroczu 2024 r. 401,9 zł, a w drugim półroczu 408,14 zł.

Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność