Reklama

Biernacki nie da etatów dla asystentów prokuratorów

W sądzie jeden asystent pomaga trzem sędziom, ?w prokuraturze ?– 25 śledczym.

Publikacja: 19.09.2014 10:12

Prokurator, który był autorem aktu oskarżenia, ma osobiście występować w danej sprawie w sądzie. Dzi

Prokurator, który był autorem aktu oskarżenia, ma osobiście występować w danej sprawie w sądzie. Dziś często do sądu przychodzą w zastępstwie prokuratorzy nieznający dobrze danej sprawy.

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Andrzej Seremet chciał, by ministrowie sprawiedliwości i finansów zgodzili się na przyznanie prokuraturze dodatkowych etatów asystentów i analityków kryminalnych. W zestawieniu z sądownictwem w prokuraturze jest ich zaledwie garstka. Na 30 czerwca 2014 r. limit przyznanych etatów asystenckich w sądach wynosił 3414, w prokuraturach – 253 asystentów i 122 analityków.

W sumie 6428 prokuratorów wspiera 375 osób. Tak więc średnio jeden asystent przypada na trzech sędziów; a w prokuraturze jeden asystent na 25 prokuratorów i jeden analityk kryminalny na 53 prokuratorów. Łącznie jeden pracownik (asystent lub analityk) na 17 prokuratorów.

Prokurator generalny pisze, że nie ma możliwości kształtowania budżetu prokuratury ani jego ustalania, tak by samemu zadbać o dodatkowe etaty. Szczególnie że od 2008 r. zamrożone są środki na wynagrodzenia dla urzędników i innych pracowników prokuratury. Zwraca się więc o to do ministra finansów.

– Nieuzasadnione jest przyznanie środków z budżetu na tworzenie dodatkowych stanowisk asystentów prokuratorów i analityków kryminalnych – odpowiada minister finansów, opierając się na opinii ministra sprawiedliwości. I dodaje, że ewentualne środki może wygospodarować w ramach właściwej „alokacji" kadr powszechnych jednostek prokuratury.

– Problem w tym, że ciężko nam z etatów prokuratorskich wygospodarować etaty dla asystentów i analityków. Prokurator generalny wnosił nie o dodatkowe etaty prokuratorskie, tylko o zatrudnienie specjalistów – mówi w odpowiedzi na decyzję ministra finansów prokurator Mateusz Martyniuk. Jego zdaniem prokuratura wymaga wsparcia już dziś. A jeszcze bardziej będzie go potrzebować w lipcu 2015 r.

Reklama
Reklama

– Wówczas to sądom, które są tak hojnie wspierane przez asystentów, ubędzie pracy, a prokuraturze jej przybędzie - dodaje i przekonuje, że nie widzi żadnego uzasadnienia dla takich dysproporcji.

W czym może pomóc asystent w prokuraturze? Zajmuje się bieżącym nadzorem nad dochodzeniem, czyli czyta akta, sprawdza terminowość nadsyłania przez policję akt dochodzenia, kontroluje terminowość sporządzania opinii przez biegłych, sporządza projekty odpowiedzi na pisma wpływające do danej sprawy. Do jego zadań należy też gromadzenie orzecznictwa i literatury przydatnej do prowadzenia postępowania przygotowawczego, wypełnianie kart statystycznych, sporządzanie projektów decyzji kończących postępowanie przygotowawcze.

Jeśli dostanie pisemne upoważnienie od prokuratora, może przesłuchiwać świadków, przeszukiwać, prowadzić oględziny oraz eksperymenty. Zarobki asystentów są różne w zależności od szczebla, na jakim pracują. Od 2,6 tys. zł ?do 3, 8 tys. zł brutto.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama