Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są przyczyny załamania eksportu chińskiego koncentratu pomidorowego do Włoch?
  • W jaki sposób region Sinciang stał się kluczowym graczem w produkcji pomidorów?
  • Jakie działania podjęły europejskie organizacje i media w odpowiedzi na sytuację na rynku pomidorów?
  • Jak spadek importu chińskiego koncentratu wpłynął na włoski przemysł przetwórczy?

Chiny są największym na świecie eksporterem koncentratu pomidorowego, dostarczając na rynek około 1,2 mln ton rocznie. Duża część produkcji, zwłaszcza z regionu Sinciang, jest następnie przetwarzana i reeksportowana przez inne kraje, w tym Włochy. W 2024 roku Chiny osiągnęły rekordowy poziom produkcji koncentratu – 10,5 mln ton.

Czytaj więcej

Japoński gigant odzieżowy po raz pierwszy zabrał głos ws. Ujgurów. Rozgniewa Chiny?

Sinciang potentatem produkcji pomidorów

Zachodni region Chin, Sinciang, w ostatnich latach gwałtownie zwiększył uprawy i przetwarzanie pomidorów. Jednak po medialnej kampanii w Europie eksport załamał się, a producenci zostali z ogromnymi zapasami niesprzedanego koncentratu – twierdzą analitycy rynku.

Serwis „Tomato News”, monitorujący globalny przemysł przetwórczy, szacuje, że Chiny posiadają obecnie zapasy 600–700 tys. ton koncentratu pomidorowego – równowartość mniej więcej sześciu miesięcy eksportu.

Czytaj więcej

Krwawe pomidory. Kanadyjscy konsumenci kupują efekty pracy przymusowej?

Podczas gdy całkowity chiński eksport koncentratu pomidorowego (wolumenowo) spadł o 9 proc. rok do roku w trzecim kwartale 2025 r., sprzedaż do krajów Europy Zachodniej zmniejszyła się o 67 proc., a zakupy włoskie – o 76 proc., podał „Tomato News”.

„Włoski” koncentrat pomidorowy z Chin

Włoskie stowarzyszenie rolników Coldiretti prowadziło głośną kampanię, broniąc narodowego „czerwonego skarbu” przed napływem chińskiego koncentratu, który kosztował mniej niż połowa ceny produktu wytwarzanego przez włoskich rolników – informuje „Financial Times”.

„To ważne zwycięstwo” – powiedział „FT” Francesco Mutti, prezes firmy Mutti, producenta włoskich przetworów pomidorowych, takich jak passata, pulpa i koncentrat, a także jeden z najgłośniejszych krytyków importu chińskich pomidorów do Włoch.

Skandal wybuchł, gdy okazało się, że niektóre firmy we Włoszech mieszały chiński koncentrat z wyrobami sprzedawanymi jako włoskie. Importerzy przestali kupować chiński produkt, co doprowadziło do załamania rynku.

Czytaj więcej

We Włoszech żywność fałszowana jest na potęgę

Chińskie dane celne pokazują, że wartość eksportu przetworzonych pomidorów do Włoch spadła poniżej 13 mln dolarów w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r., z ponad 75 mln dolarów w tym samym okresie roku poprzedniego.

Przemysł pomidorowy Sinciangu boryka się z oskarżeniami o wykorzystywanie przymusowej pracy Ujgurów. W 2021 r. USA zakazały importu koncentratu z tego regionu Chin z tego powodu. Pekin odpowiada, że zarzuty o pracy przymusowej są „całkowicie wymyślone przez siły antychińskie” i „obalone faktami”.

Skandal uderzył we włoskich producentów koncentratu pomidorowego

Napływ chińskiego koncentratu do Włoch trafił pod lupę w 2021 r., kiedy policja Carabinieri przeszukała wiodącą firmę przetwórczą i skonfiskowała tony koncentratu, który zawierał chiński produkt, ale był fałszywie oznaczony jako „100 proc. włoski”.

W 2024 roku dokument BBC twierdził, że niektórzy ujgurscy więźniowie i zatrzymani byli zmuszani do zbioru pomidorów, które mogły – poprzez Włochy – trafić na półki brytyjskich supermarketów. Raport skłonił sieci handlowe, obawiające się skandalu, do nacisków na włoskich przetwórców, by nie używali chińskiego koncentratu.

Czytaj więcej

Włosi mają dość podrabiania ich przysmaków. „Dziwny sojusz Rosji z USA”

Skandal nie tylko obniżył ceny, ale także podkopał zaufanie konsumentów do włoskich marek.

Włochy są trzecim co do wielkości producentem pomidorów na świecie, po Chinach i USA. Według World Processing Tomato Council na Włochy przypada prawie 23 proc. światowej produkcji.

W grudniu 2024 roku śledztwo BBC wykazało, że 17 produktów pomidorowych, w tym przecier pomidorowy sprzedawany w supermarketach w Wielkiej Brytanii i Niemczech, prawdopodobnie zawierało chińskie pomidory.