Reklama

Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa

Sprzedaż trunków maleje, zarówno pod względem wartości, jak i ilości. Jednocześnie rośnie spożycie bezalkoholowego piwa czy wina: to rynek wart już 2 mld zł.

Publikacja: 09.01.2026 04:03

Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są tendencje w konsumpcji alkoholu w Polsce?
  • Jak rośnie rynek trunków bezalkoholowych?
  • Jakie kategorie napojów bezalkoholowych przyciągają najwięcej uwagi?
  • Jakie są prognozy rozwoju rynku produktów 0 proc.?

Polacy na wersje bezalkoholowe trunków wydają już niemal 2 mld zł rocznie – wynika z danych firmy badawczej NielsenIQ, które „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza. Równolegle spada sprzedaż tradycyjnych alkoholi – w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmalała wartościowo o 1,7 proc., a ilościowo o 5,2 proc.

– Sprzedaż alkoholi maleje, ale warianty bezalkoholowe nie poddają się ogólnym trendom. Ich wynik sprzedażowy daje im miejsce pomiędzy wydatkami na makarony i na oleje w 40-tce największych kategorii FMCG (dóbr szybkozbywalnych – red.) w Polsce, jakie monitorujemy – mówi Anna Wagner, client business partner w firmie badawczej NielsenIQ.

Foto: Nielsen

Odwrót od alkoholi

Nielsen podaje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła wartość sprzedaży wersji bezalkoholowych – o 4,8 proc. w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. W ujęciu ilościowym sprzedaż wzrosła o 3,4 proc. – Tempo rozwoju całego segmentu bezalkoholowego nadal dyktują piwa. Odpowiadają one za 91 proc. wartości sprzedaży wszystkich trunków bezalkoholowych i 8 proc. wszystkich wydatków na piwa. Wartość ich sprzedaży rok temu rosła o ponad 15 proc., teraz o niemal 3 proc. – mówi Anna Wagner. – Wina są drugą kategorią, gdzie istotne są warianty bezalkoholowe – dodaje.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki

Z danych wynika, że wzrost wartości sprzedaży win bezalkoholowych w 2024 r. był na poziomie 38 proc., w ub.r. – nieco ponad 31 proc. Wśród nich królują wina musujące, których sprzedaż rośnie odpowiednio o 26 proc. i 20 proc. pod względem wartości i wielkości sprzedaży.

– Wpływ na to mają między innymi zmiany pokoleniowe, rosnąca świadomość zdrowotna, inwestycje w nowe technologie produkcyjne, a także większa widoczność tej oferty w sklepach i gastronomii – twierdzi Tomasz Potrzebowski, ekspert ds. rozwoju rynku wina. – Dziś konsumenci traktują te produkty jako realną alternatywę w codziennych i celebracyjnych sytuacjach – dodaje.

– Otwiera to przestrzeń, w której jesteśmy bardzo aktywni od dawna: mowa o jakościowych winach musujących i całej kategorii bezalkoholowych zamienników – przyznaje Joanna Dolęga-Semczuk, dyrektor ds. handlu i logistyki w firmie Henkell Freixenet Polska. – Widzimy tu wiele możliwości, a zmieniający się profil konsumenta traktujemy jako impuls do rozwoju. Segment 0 proc. to dla nas kluczowa kategoria. Dlatego w 2026 r. z pewnością będziemy poszerzać portfolio produktów oznaczonych jako „alko free” – dodaje.

Widać to w styczniu po popularności akcji „Dry January”, promującej ograniczanie lub rezygnację z picia alkoholu. – W świecie wina od zawsze wyznajemy zasadę „pij mniej, ale lepiej”. Wierzymy, że alkohol powinien być dopełnieniem celebracji, a nie jej głównym celem. Miesięczna przerwa od konsumpcji to doskonały moment, aby przypomnieć, że za każdą butelką wina stoi ciężka praca ludzi, historia regionu i rzemiosło, a nie tylko procenty – dodaje Krzysztof Apostolidis, prezes firmy Partner Center.

Mniej procentów na sklepowych półkach

Na nowe zwyczaje konsumenckie odpowiadają już także sklepy. – Widzimy, że trend sięgania po trunki bezalkoholowe się umacnia, dlatego planujemy dalsze rozwijanie tego segmentu, zwłaszcza w zakresie piw i win musujących. Spodziewamy się wzrostów sprzedaży w tej kategorii – mówi Patrycja Kamińska, rzeczniczka sieci Netto.

Reklama
Reklama

Rośnie także świadomość, że produkty te powstają z pełnojakościowych win czy piw alkoholowych, z których w wyniku procesów dealkoholizacji znikają procenty.

– Klienci coraz częściej i bardziej świadomie sięgają po produkty 0 proc., traktując je jako naturalną alternatywę w sytuacjach, w których rezygnują ze spożywania alkoholu, a niekoniecznie jako zamiennik „z konieczności” – mówi Hanna Bertnatowicz, dyrektor komunikacji w sieci sklepów Auchan Polska. – Cały trend systematycznie nabiera siły, a rynek produktowy konsekwentnie podąża za zmieniającymi się preferencjami konsumentów i ich podejściem do konsumpcji alkoholu – dodaje.

Branża chce rozszerzać tę kategorię, w ślad za oczekiwaniami konsumentów, zwłaszcza z pokolenia Y i Z. Do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi trafił już wniosek Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa o nowelizację ustawy o wyrobach winiarskich. Wciąż nie opisano przecież, jak produkować bezalkoholowe cydry, wina owocowe i miody pitne, a trend na alkohole bez procentów staje się coraz mocniejszy.

Oferta produktów 0 proc. jest coraz większa. Mało tego, w wielu sklepach powstają całe strefy bezalkoholowe. Branża podkreśla, że napoje 0 proc. to doskonała alternatywa dla kierowców, osób na diecie czy przyjmujących leki. Nie bez znaczenia jest tu zauważalna zmiana stylu życia, jak i preferencji smakowych. Lekkie napoje zyskują na popularności, a odpowiedzią na te potrzeby są bezalkoholowe odpowiedniki praktycznie każdego trunku: piwa, wina, ginu czy rumu.

Co ciekawe jednak, przeprowadzone w listopadzie 2025 r. badanie Panelu Badawczego Ariadna pokazało, że młodzież takimi produktami jest niezbyt zainteresowana. Na pytanie o ulubiony i najchętniej wybierany napój, 24 proc. badanych odpowiedziało, że jest nim niegazowana woda mineralna. Taka sama grupa wskazała na słodzone napoje gazowane typu cola. Trzecie w zestawieniu znalazły się soki, które jako swój pierwszy wybór wymienia 15 proc. badanych. Wody smakowe, napoje energetyczne, napoje izotoniczne i napoje mleczne zyskały po 4-5 proc. odpowiedzi, a kawa – jedynie 2 proc. Żaden z badanych młodych ludzi nie wskazał piwa bezalkoholowego jako ulubionego napoju. To napój zdecydowanie najmniej popularny wśród młodzieży – został wskazany przez 15 proc. badanych jako produkt, po który sięgają sporadycznie.

Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Przemysł spożywczy
Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen
Przemysł spożywczy
Wigilia znów droższa. Mniej karpia, więcej dań gotowych. Plus wizyta na jarmarku
Przemysł spożywczy
Jim Beam zamyka główną destylarnię. Amerykański bourbon w tarapatach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama