Subway to bar szybkiej obsługi, który serwuje głównie kanapki oraz sałatki. Sieć działa na rynku od wielu lat – powstała jeszcze w 1965 r. i stosunkowo szybko zaczęła działać w formie modelu franczyzowego. Obecnie ma ponad 40 tys. lokali w ponad 100 krajach, z czego większość w Stanach Zjednoczonych. W Polsce działa około 170 punktów. Sieciówka już od pewnego czasu zmaga się z problemami. Sporo lokali zamknęło się jeszcze przed pandemią, a w 2020 r. swoją działalność zakończyło blisko 1600 restauracji w samych Stanach Zjednoczonych. Teraz okazuje się, że marka przeżywa kryzys również w Niemczech.
Kolejne restauracje Subway na skraju upadłości
Jeden z niemieckich franczyzobiorców sieci zgłosił ostatnio wniosek o upadłość trzech lokali w miejscowościach Albstadt-Ebingen, Balingen i Sigmaringen. Choć restauracje póki co nadal obsługują klientów, o ich losie zadecydują najbliższe miesiące. Na ten moment trwają poszukiwania nowych inwestorów lub operatorów. Właściciel trzech lokali – Roland Schepp działał w branży od 20 lat. W punktach pracuje obecnie niemal 30 osób. Pieniądze na ich wynagrodzenia są na tę chwilę zabezpieczone.
Okazuje się, że mimo dużej rozpoznawalności, restauracje nie były w stanie sprostać rosnącym kosztom pracy i surowców. Ogólne problemy sieciówki mogą z kolei wynikać z osłabienia wizerunku marki oraz zbyt szybkiej ekspansji. Do tego dochodzi coraz szybciej rosnąca konkurencja.