Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy o rynku kryptoaktywów?
- Co zmienia nowelizacja dotycząca uproszczeń dla właścicieli pojazdów?
- Jakie nowe rozwiązania wprowadza ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia?
Najbardziej oczekiwaną przez wielu obywateli jest nowelizacja Prawa o ruchu drogowym uchwalona przez Sejm 7 listopada. Jej przepisy pozwolą uprościć i skrócić proces rejestracji samochodów – wniosek o rejestrację można będzie złożyć bez wychodzenia z domu poprzez usługę udostępnioną przez Ministra Cyfryzacji, a także za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
Uproszczenia dla właścicieli aut z podpisem prezydenta
Innym uproszczeniem będzie zniesienie obowiązku legalizacji dotychczasowych tablic rejestracyjnych w przypadku zachowania dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Właściciel pojazdu nie będzie już musiał przynosić tablic do urzędu. Zamiast tego złoży oświadczenie, że tablice są czytelne i nieuszkodzone.
Przepisy doprecyzowują, że nie trzeba składać wniosku o rejestrację pojazdu w sytuacji, gdy zostanie on sprzedany przed upływem terminu, w którym wniosek o rejestrację powinien zostać złożony. W przypadku sprowadzonego pojazdu standardowo mamy na to 30 dni i 90 dni dla przedsiębiorców zajmujących się obrotem pojazdami. Zmiana ta była szczególnie oczekiwana przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem pojazdami.
Czytaj więcej
Przyjęta przez Sejm nowelizacja Prawa o ruchu drogowym umożliwia właścicielowi pojazdu złożenia w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu.
Będzie można też uzyskać bez dodatkowych badań technicznych potwierdzenie w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy, jeżeli informacja o tym jest zawarta w dokumentach homologacyjnych pojazdu.
Większość przepisów ustawy wejdzie w życie po sześciu miesiącach od dnia ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.
Na publikację w Dz.U. czeka też ustawa zmieniająca ustawę o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wprowadza ona system EPS (Ewidencja Potencjału Świadczeniodawcy) - nowy, centralny system monitorowania w czasie rzeczywistym stanu łóżek szpitalnych, dostępności personelu medycznego, kluczowego sprzętu (np. respiratorów, tomografów) i zapasów (np. środków ochrony indywidualnej, gazów medycznych). System ma ułatwić zarządzanie w sytuacjach kryzysowych, zmniejszyć obciążenie personelu i poprawić opiekę przedszpitalną.
Podpis prezydenta uzyskały również ustawy nowelizujące przepisy o ochronie roślin przed agrofagami oraz o produktach biobójczych.
Dlaczego Karol Nawrocki zawetował ustawę o kryptoaktywach?
Jednocześnie prezydent odmówił podpisania ustawy z 7 listopada 2025 r. o rynku kryptoaktywów, która miała implementować przepisy unijnego rozporządzenie MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation). O podpis prezydenta apelowali niektórzy polscy przedsiębiorcy – bez ustawy nie będzie możliwe rejestrowanie u nas działalności pośrednictwa w kryptoaktywach. Polskich inwestorów będą obsługiwać wyłącznie firmy z innych unijnych państw, w których takiej implementacji dokonano.
Karol Nawrocki odmówił podpisu, gdyż jego zdaniem nowe przepisy „realnie zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa”.
„Ustawa o rynku kryptoaktywów przewiduje możliwość wyłączania przez rząd stron internetowych firm działających na rynku kryptowalut jednym kliknięciem. Przepisy dotyczące blokowania domen są nieprzejrzyste i mogą prowadzić do nadużyć. Drugim problemem jest rozmiar tej regulacji, a tym samym brak przejrzystości w przyjętych rozwiązaniach. Podczas gdy Czechy, Słowacja czy Węgry wdrożyły przepisy liczące kilka lub kilkanaście stron, polska ustawa ma ich ponad sto. Nadregulacja to prosta droga do wypychania firm za granicę – do Czech, na Litwę czy na Maltę – zamiast tworzenia warunków, by zarabiały i płaciły podatki w Polsce” - czytamy na stronie prezydent.pl.
Trzecim powodem weta ma być wysokość opłat nadzorczych. W ocenie Prezydenta RP, zostały one ustalone na poziomie, który uniemożliwi rozwój małym firmom i startupom, a faworyzować będzie zagraniczne korporacje i banki. „To odwrócenie logiki, zabicie konkurencyjnego rynku i poważne zagrożenie dla innowacji” - uważa Karol Nawrocki.
Czy prezydent poprze nowy, ekspercki projekt o kryptoaktywach?
„Kolejna zawetowana ustawa. Tym razem wbrew klientom i inwestorom rynku kryptoaktywów oraz podmiotom. Już teraz 20% klientów traci swoje pieniądze w wyniku nadużyć na tym rynku. Chcieliśmy ich chronić, Prezydent wybrał chaos i bierze pełną odpowiedzialność za swoje działania" – skomentował na X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Jak jednak informowaliśmy na rp.pl, część branży usług finansowych była niezadowolona z rządowego projektu, który zawetował Karol Nawrocki. Niepokój wzbudzały wymogi, jakie egzekwować będzie Komisja Nadzoru Finansowego, wskazana jako instytucja władna do nadzorowania rynku kryptoaktywów w Polsce (wybór ten jest już w zasadzie przesądzony). Sektorowi przedstawiciele przestrzegają, że w obliczu zagrożenia drakońskimi karami, piętrzącymi się formalnościami i opłatami, znaczna część podmiotów na miejsce rejestracji swojej działalności – a tym samym i płacenia podatków – wybierze inny kraj europejski.
W gronie ekspertów powstaje nowy projekt, który być może poprze prezydent. Jego autorzy chcą utworzenia zupełnie nowego urzędu nadzorczego, który docelowo zająć miałby się też całą branżą nowych technologii i obszarem deregulacji. Projekt przewiduje też niższe opłaty za prowadzenie biznesu i sprawowanie nadzoru, niż zaproponował to rząd.
Czytaj więcej
Jeśli z ustawy o rynku kryptoaktywów nie zniknie m.in. zapis o KNF jako instytucji mającej kontrolować branżę, prezydent Karol Nawrocki najpewniej...