Sinuiju leży nad rzeką Jalu - po przeciwnej stronie znajduje się chińskie miasto Dandong. Most między miastami stanowi jedno z przejść granicznych między Chinami a Koreą Północną.

Władze Korei Północnej wykorzystują Sinuiju do poprawiania wizerunku kraju - miasto, widoczne z terytorium Chin, ma prezentować się w taki sposób, by świadczyć o dobrobycie w izolującym się od świata zewnętrznego kraju.

Tymczasem - jak czytamy w doniesieniach Radia Wolna Azja - mimo deficytów energii elektrycznej w Korei Północnej, władze nakazują mieszkańcom Sinujiu, których domy są widoczne z chińskiej strony granicy, by mieli zapalone światła od zapadnięcia zmroku do 22, pomimo że mieszkańcy miasta mają średnio dostęp do energii elektrycznej przez zaledwie cztery godziny dziennie (miasto liczy 340 tysięcy mieszkańców).

Polecenia w tym zakresie wydał Komitet Centralny Partii Pracujących Korei - twierdzą północnokoreańskie źródła Radia Wolna Azja.

Na mocy tych instrukcji wszystkie domy i mieszkania, które są widoczne z chińskiej strony granicy, mają być oświetlone codziennie od zapadnięcia zmroku do godziny 22.

Tymczasem - jak czytamy w doniesieniach Radia Wolna Azja - mieszkańcy miasta mają dostęp do elektryczności od 6 do 8 rano i od 18 do 20.

Po 20 ci, których okna wychodzą na chińską stronę, muszą oświetlać mieszkania i domy za pomocą energii pozyskanej za pomocą paneli słonecznych.

Informatorzy Radia Wolna Azja twierdzą, że gdyby nie wydano takiego polecenia całe miasto pogrążałoby się codziennie w ciemnościach, co byłoby dowodem na problemy gospodarcze kraju.

Jeden z informatorów Radia Wolna Azja twierdzi, że mieszkańcy są oburzeni, iż muszą palić światło mimo że władze nie zapewniają im dostaw prądu. - Zmuszają ludzi do tego, by sami generowali prąd, tylko po to, by pokazać się przed Chińczykami - podkreśla.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Jeden z mieszkańców Sinuiju twierdzi, że są takie momenty w roku, gdy mieszkańcy nie mają dostępu do prądu nawet przez cztery godziny.