Reklama
Rozwiń
Reklama

Satelity Starlink Elona Muska deorbitują w alarmującym tempie. Dlaczego to problem?

Astronomowie alarmują o rosnącym problemie kosmicznych śmieci. Codziennie rośnie ilość szczątków pochodzących m.in. z kończących żywotność satelitów Starlink. Problem narasta, a eksperci ostrzegają przed przekroczeniem pewnej granicy.

Publikacja: 14.10.2025 13:16

Naukowcy alarmują o możliwych konsekwenacjach rosnącej liczby satelitów (zdj. ilustracyjne)

Naukowcy alarmują o możliwych konsekwenacjach rosnącej liczby satelitów (zdj. ilustracyjne)

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie problemy stwarza rosnąca liczba kosmicznych śmieci na orbicie okołoziemskiej?
  • Jakie konsekwencje może mieć zaplanowana rozbudowa konstelacji satelitarnych?
  • Jakie skutki może mieć traktowanie górnych warstw atmosfery jako miejsca spalania satelitów?
  • Co mówią najnowsze badania o składzie stratosfery i jej możliwym ocieplaniu się?

Zdaniem astronomów przestrzeń na orbicie okołoziemskiej staje się coraz bardziej „zatłoczona”. Rośnie liczba satelitów przemieszczających się na niskich orbitach okołoziemskich. A co za tym idzie, wzrasta również potencjalne zagrożenie związane z ich spalaniem się i szczątkami dryfującymi w kosmosie.

Jak bardzo rośnie liczba kosmicznych śmieci

Zanieczyszczenie niskiej orbity okołoziemskiej to temat, który coraz częściej pojawia się w dyskusjach o przyszłości i bezpieczeństwie planety (a także przyszłych misji kosmicznych). Astronomowie alarmują, że problem będzie drastycznie narastał w kolejnych latach. Eksperci podkreślają również, że obecnie trudno przewidzieć pełne konsekwencje tego procesu.

Aktualny kontekst tego zjawiska kreśli Jonathan McDowell, astronom z Harvard–Smithsonian Center for Astrophysics w wywiadzie dla portalu EarthSky. Jak podlicza ekspert, obecnie na orbicie okołoziemskiej znajduje się ponad 8 tys. satelitów Starlink firmy SpaceX. Do tej liczby należy dołączyć obiekty, którymi operują inne firmy i kraje. Żywotność satelity typu Starlink wynosi od ok. 5 do 7 lat. Jak wyjaśnia McDowell, oznacza to, że w 2025 roku dziennie deorbituje co najmniej jeden do dwóch satelitów.

Czytaj więcej

Nowa analiza „diabłów pyłowych” Marsa. Tego o Czerwonej Planecie nie wiedzieliśmy
Reklama
Reklama

Niewidzialna kosmiczna konstelacja

Niepokojąco brzmią także przewidywania dotyczące m.in. najbliższych planów firmy SpaceX. W niedalekiej przyszłości nad Ziemią będzie przemieszczać się konstelacja ok. 30 tys. satelitów. W skład tego zestawu wejdą nie tylko Starlinki, ale także satelity Amazon Kuiper. Swój system satelitarny rozbudowują także Chiny.

Jak ostrzega ekspert, rozwój tego procesu może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do tzw. syndromu Kesslera. Chodzi o scenariusz, w którym rosnące zagęszczenie obiektów na niskiej orbicie okołoziemskiej doprowadzi do „kaskady zderzeń”. Kolejne szczątki będą uderzać o siebie, generując rosnącą liczbę odłamków i kosmicznych śmieci. Proces ten może okazać się szczególnie groźny m.in. dla misji kosmicznych. Trudno przewidzieć także wszystkie możliwe konsekwencje dla samej planety.

Nie tylko koniec „terminu przydatności”. Dlaczego Starlinki spadają na Ziemię?

Gdy kończy się żywotność obiektu, satelity Starlink są kierowane na niską orbitę okołoziemską w procesie tzw. wspomaganego wejścia w atmosferę, gdzie następuje ich spalanie. Obiekty te mogą jednak ulec zniszczeniu z powodu innych czynników, jak np. aktywność słoneczna lub awarie. Jak przypomina EarthSky, w lipcu 2024 r. na skutek awarii rakiety Falcon 9 na „niewłaściwej” orbicie pozostało 20 satelitów Starlink. Z kolei w 2022 r. 40 satelitów Starlink uległo zniszczeniu pod wpływem silnej burzy słonecznej.

Czytaj więcej

Zagadka posągów z Wyspy Wielkanocnej rozwiązana? Naukowcy twierdzą, że moai „chodziły”

„Jeśli tylko jeden procent satelitów Starlink [zakładając planowaną konstelację 30 tys.] zostanie zniszczonych na orbicie, to i tak będzie to 300 satelitów” – wyjaśnia McDowell. I dodaje: „Trzysta dużych satelitów może przechylić niską orbitę okołoziemską w stronę Kesslera”.

Górne warstwy atmosfery jako „spalarnia”

Astronomów niepokoją także potencjalne skutki traktowania górnych warstw atmosfery ziemskiej „jako spalarni”. Do tej pory nie pojawiło się zbyt wiele badań, które dotyczyłyby tematu rosnącej liczby obiektów spalanych w atmosferze. Wyniki dotychczasowych analiz tej kwestii nie są na razie jednoznaczne.

Reklama
Reklama

„Jak dotąd odpowiedzi wahały się od »to jest zbyt małe, żeby stanowić problem« do »już jesteśmy w tarapatach«. Ale niepewność jest na tyle duża, że istnieje już możliwość, że niszczymy górne warstwy atmosfery” – podsumowuje McDowell.

W 2023 r. Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery Stanów Zjednoczonych (NOAA) podała wyniki badań dotyczące zmian zachodzących w stratosferze Ziemi (warstwa powyżej 11 km nad powierzchnią). Według wyników badania ok. 10 proc. cząstek aerozolu w stratosferze zawiera aluminium, które może pochodzić ze spalanych w atmosferze rakiet, satelitów i podobnych obiektów. W stratosferze odkryto również tzw. metale egzotyczne oraz rzadkie pierwiastki, takie jak niob (Nb) i hafn (Hf).

Na razie trwają analizy, które mają ocenić potencjalny wpływ tych cząsteczek na ocieplanie się atmosfery.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie problemy stwarza rosnąca liczba kosmicznych śmieci na orbicie okołoziemskiej?
  • Jakie konsekwencje może mieć zaplanowana rozbudowa konstelacji satelitarnych?
  • Jakie skutki może mieć traktowanie górnych warstw atmosfery jako miejsca spalania satelitów?
  • Co mówią najnowsze badania o składzie stratosfery i jej możliwym ocieplaniu się?
Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zdaniem astronomów przestrzeń na orbicie okołoziemskiej staje się coraz bardziej „zatłoczona”. Rośnie liczba satelitów przemieszczających się na niskich orbitach okołoziemskich. A co za tym idzie, wzrasta również potencjalne zagrożenie związane z ich spalaniem się i szczątkami dryfującymi w kosmosie.

Jak bardzo rośnie liczba kosmicznych śmieci

Pozostało jeszcze 93% artykułu
Reklama
Kosmos
To odkrycie może być przełomem. Naukowcy po raz pierwszy „zobaczyli” ciemną materię?
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Kosmos
Ta roślina jest w stanie przetrwać w kosmosie? Zaskakujące wyniki eksperymentu
Kosmos
Przełomowe badania nad superburzą geomagnetyczną z 2024 roku
Kosmos
Szykuje się rewolucja w kosmologii? „To oznacza ogromną zmianę paradygmatu”
Kosmos
Najjaśniejsza i największa superpełnia w 2025 roku. Kiedy obserwować Księżyc w listopadzie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama