Reklama

Rosjanie kupują i dają nadzieję na lepsze czasy

Otwarcie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim spowodowało, że w biednym Braniewie zakwitł handel. Świetnie rozwija się też przemyt, ale lokalne władze liczą na poważne inwestycje
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Reklama
Reklama
Reklama

„Rosyjski rowerzysta był pierwszą osobą, która przejechała granicę w ramach małego ruchu granicznego" – doniosły w końcu lipca lokalne media. „To mały krok dla rowerzysty, a wielki dla ludności" – komentowali internauci. Żartowali z zadęcia władz regionu, które z pompą obwieściły wejście w życie umowy. Ale nie krytykowali. Mały ruch graniczny to coś, czego chcą w pogranicznych powiatach woj. warmińsko-mazurskiego wszyscy. Widzą w tym nadzieję na przełamanie marazmu gospodarczego i zahamowanie odpływu ludności, zwłaszcza młodzieży.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama