Dobre imię zmarłej w 2005 r. siostry Joanny Lossow FSK, franciszkanki z Lasek, pionierki ekumenizmu w Polsce, było zagrożone po tym, jak w ubiegłym roku tygodniki „NIE" i „Polityka" opisały historię Ewarysta Walkowiaka.
Twierdził, że udało mu się ustalić, iż jego biologiczną matką była właśnie siostra Joanna, a ojcem niemiecki oficer i jej daleki kuzyn Hans von Lossow. Dziecko miało zostać odebrane matce przez zakonnice z Lasek i oddane na wychowanie obcej rodzinie. Według Walkowiaka siostra Lossow przez całe życie sporządzała zapiski w formie „listów do syna".
Mężczyzna zlecił badania genetyczne, w których wykorzystał materiał genetyczny bratanicy franciszkanki oraz znaczki przyklejane kilkadziesiąt lat temu przez s. Lossow, na których mogły zachować się pozostałości jej śliny. Wynikało z nich, że Walkowiak jest na pewno krewnym zakonnicy, natomiast prawdopodobieństwo, iż była ona jego matką, oszacowały na 75 proc.
– Po tych oskarżeniach podjęte zostały żmudne, wielomiesięczne badania, dzięki którym udało się wyjaśnić prawdę – opowiada Tadeusz Konopka z grupy świeckich przyjaciół Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, które postanowiło ustalić, jaka jest prawda.
Okazało się, że wiele informacji podanych w tygodnikach się nie zgadza. Pytano świadków, poszukiwano w archiwach rzekomych listów.
W końcu w Zakładzie Medycyny Sądowej UM w Lublinie przeprowadzono kolejne badania genetyczne. Stały się możliwe dzięki odnalezieniu przechowywanych w jednym z warszawskich szpitali wycinków tkanek pobranych od s. Lossow w2004 r. Wykluczyły jednoznacznie możliwość, by s. Lossow była matką Walkowiaka.
Siostra Joanna Lossow była jedną z prekursorek ekumenizmu w Polsce. Kiedy rozpoczął się Sobór Watykański II, jako jedna z pierwszych osób w Kościele w Polsce podjęła systematyczną pracę na rzecz jedności chrześcijan. Wraz z luterańską diakonisą s. Reginą Witt założyły Ośrodek Ekumeniczny im. Jana XXIII przy kościele św. Marcina w Warszawie. Organizowała spotkania i wykłady, współredagowała „Biuletyn Ekumeniczny", angażowała się też w organizowanie Tygodni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Działała w Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu.
Była bliską współpracownicą prymasa Stefana Wyszyńskiego. Z jej zdaniem liczył się też Jan Paweł II.