W ostatni piątek policja weszła na teren ośrodka Uniwersytetu Szczecińskiego w Pobierowie, gdzie odbywała się konferencja z cyklu „Filozoficzne źródła nowoczesnej Europy”.
Konferencja odbywa się cyklicznie od 2010 roku, w tym roku - pod hasłem „Karol Marks 1818-2018”.
Policjanci przeprowadzili rozmowę z organizatorami konferencji oraz sfotografowali leżące na stolikach i dostępne w sieci pisma wydawane przez "Nową Krytykę". Działali na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, która otrzymała pisemne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Jak tłumaczyła rzeczniczka prokuratury, "osoba zawiadamiająca wskazała, iż istnieje podejrzenie, że podczas organizowanej konferencji może dojść do publicznego propagowania treści totalitarnych". W takiej sytuacji prokuratura musi podjąć działania wyjaśniające.
Ostatecznie prokurator nie zdecydował się na wszczęcie postępowania w tej sprawie.
W związku z wejściem policji na konferencję naukową Uniwersytet Szczeciński wydał oświadczenie, w którym zauważa, że z powodu braku "pozwolenia rektora na interwencję służb na terenie uczelni czy choćby brak poinformowania rektora o planowanej interwencji", wejście policji na teren ośrodka było "nieuprawnione i naruszające art. 227 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym".
W oświadczeniu czytamy, że Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego wystąpi do odpowiednich służb z wnioskiem o wyjaśnienie okoliczności interwencji.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński przeprosił władze uczelni za działania policji.