W piątek (1 kwietnia) Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o policji oraz niektórych innych ustaw. Nowa ustawa zrównuje w uprawnieniach rodzicielskich funkcjonariuszy służb mundurowych z innymi pracownikami, których obowiązuje kodeks pracy.
Więcej uprawnień zyskają rodzice pełniący służbę w policji, Służbie Celnej, ABW, AW i CBA, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Biurze Ochrony Rządu, Wywiadzie i Kontrwywiadzie Wojskowym.
– Oczywiście, że to oczekiwana zmiana, bo niby dlaczego tysiące rodziców ma ograniczoną możliwość korzystania z uprawnień związanych z pojawieniem się dziecka. To była dyskryminacja i dobrze, że się kończy – mówi Antoni Duda z NSZZ Policjantów.
Funkcjonariusze uzyskają ochronę w okresie ciąży, urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego lub urlopu wychowawczego. Chyba że zostaną zwolnieni dyscyplinarnie lub wejdą w konflikt z prawem.
W niektórych służbach przepisy zezwalają na zwolnienie funkcjonariusza ze względu na ważny interes służby. W takich przypadkach wypłacane będzie mu uposażenie za okres urlopu rodzicielskiego, z którego korzystał, podobnie jak to jest przy zwolnieniu spowodowanym likwidacją stanowiska pracy.
Funkcjonariusze, inaczej niż zwykli pracownicy, nie będą mieli możliwości korzystania z postanowień art. 186
7
mówiącego o prawie złożenia wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy w okresie, w którym można korzystać z urlopu wychowawczego.
– Za uzasadnioną nieobecność w pracy funkcjonariuszowi należy się 100 proc. wynagrodzenia, natomiast pozostałym pracownikom tylko w okresie, w którym faktycznie wykonywali obowiązki. Gdybyśmy chcieli wprowadzić dla służb obniżenie wymiaru pracy, to należałoby również zastosować przepisy o proporcjonalnym obniżeniu uposażenia, a to wykraczało poza projekt i wymaga wielu zmian dotyczących służb – mówi posłanka Izabela Mrzygłodzka.
etap legislacyjny: skierowana do Senatu
Więcej w serwisie:
»