Reklama

Samorządy sięgają po opinie obywateli

Coraz więcej osób interesuje się polityką lokalną - wynika z badań socjologów. Władze miast korzystają więc z okazji i konsultują z mieszkańcami co ważniejsze decyzje

Publikacja: 07.01.2012 02:13

Badania o zainteresowaniu lokalną polityką przeprowadziła Pracownia Realizacji Badań Socjologicznych Uniwersytetu Gdańskiego.

- W 1996 r., kiedy zaczynaliśmy ten projekt, lokalnymi sprawami interesowało się 54 proc. osób, teraz jest to już 70 proc. To świadczy o tym, że uczymy się samorządności, mechanizmy edukacji są coraz lepsze - mówi autor badania dr Tomasz Tobis.

Prezydent Krakowa pyta mieszkańców o ocenę ewentualnych podwyżek i usług komunalnych. Co rok sprawdza też stopień obciążenia budżetów gospodarstw domowych wydatkami na wodę, ścieki, wywóz odpadów komunalnych, komunikację miejską, centralne ogrzewanie oraz czynsz wlokalach komunalnych.

Najważniejsze decyzje konsultują z mieszkańcami też władze łodzi. - Teraz właśnie pytamy o uwagi do budżetu i strategii miasta - mówi rzeczniczka łódzkiego ratusza Halszka Karolewska. - Prowadzimy wiele spotkań, na każde z nich przychodzi do 200 osób.

Z kolei prezydenci Gdańska i Warszawy skupiają się na kwestiach wizerunkowych. Na przykład władze Gdańska chcą wiedzieć m.in., jak oceniany jest prezydent i rada miasta, co uznawane jest za sukces, a co za porażkę władzy i co gdańszczanie sądzą o przygotowaniach miasta do Euro 2012.

Reklama
Reklama

- Z badań wynika, że mieszkańcy akceptują większość naszych działań. Ale drobne korekty są możliwe - mówi Paweł Adamowicz, prezydent miasta.

W skali 1 - 6 mieszkańcy Gdańska wystawili mu ocenę 3,8. Gorzej wypada rada miejska, której przyznali trójkę.

Podobne badania zamawiają również od 2003 r. władze stolicy. W barometrze warszawskim padają pytania o ocenę prezydenta, opinie na temat komunikacji miejskiej, bezpieczeństwa czy ekologii.

- Dzięki temu wiemy, co jest dla mieszkańców priorytetem - mówi rzeczniczka stołecznego ratusza Agnieszka Kłąb. - Przykładowo jeśli podobają się im organizowane przez miasto imprezy plenerowe, to staramy się robić ich więcej.

Władze Ełku na swojej stronie internetowej pytały mieszkańców, jak się żyje w tym mieście. Odpowiedziało ponad 2 tys. osób, z czego 65 proc. było zadowolonych. Ale prowadzone są też badania satysfakcji.

- Każdy może się wypowiedzieć, czy został należycie obsłużony oraz czy znalazł interesujące go informacje - mówi Dorota Życzyniec z Urzędu Miasta Ełk.

Reklama
Reklama

Dodaje, że mieszkańcy mogą też proponować, co należy zmienić w urzędzie. Wówczas władze miasta przyglądają się sprawie i jeśli pomysł jest dobry, starają się wdrożyć go w życie.

Tego rodzaju badania prowadzą też inne miasta. Można je znaleźć np. na stronach internetowych Białegostoku i Katowic.

- Dzięki temu ludzie mają wpływ na to, co się dzieje w urzędzie, są blisko lokalnych spraw - mówi Dorota Życzyniec. - Z kolei urzędnicy wiedzą, co można poprawić, by współpraca z obywatelem była lepsza.

Ale to często także sposób na sprawdzenie nastrojów przed kolejnymi wyborami.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama