Portal Onet.pl ujawnił, że Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro rozszerzył swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Z pisma, które do TK dotarło dwa tygodnie temu, wynika, że Ziobro chce, by Trybunał zbadał czy sądy krajowe mają prawo zadawać pytania prejudycjalne do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Pytanie dotyczy art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. Przepis pozwala na to, by to najwyższy sąd Unii rozstrzygnął, czy prawo krajowe zgodne jest z prawem unijnym.

Czytaj także:

Ziobro odnawia lęki o polexit

Ziobro pyta TK o artykuł Traktatu o Funkcjonowaniu UE

Taborowski: Ziobro chce instrumentalnie wykorzystać Trybunał

Ziobro szuka wsparcia TK w sporze z Luksemburgiem

W środę minister Ziobro zapewnił, że Polska ma się w Unii Europejskiej dobrze. - Rząd chce, aby status Polski w Unii Europejskiej nie był gorszy, niż status Niemiec. Dlatego, jeśli niemiecki Trybunał Konstytucyjny w 2009 roku wypowiadał się na temat kompetencji państwa niemieckiego w zakresie organizowania i funkcjonowaniu ustroju sądów, to nie widzę powodu, żebyśmy mieli kompleksy, i nie mogli zadać identycznego pytania polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu - mówił Ziobro.

- Gdyby Trybunał Konstytucyjny uznał wniosek Zbigniewa Ziobry, Polska dopuściłaby się naruszenia prawa unijnego – ocenił z kolei w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Maciej Taborowski, znawca prawa unijnego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Czytaj także: RPO do TK: wyrok ws. z wniosku Ziobry jest niedopuszczalny

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM