Sąd Apelacyjny w Warszawie z urzędu stwierdził nieważność postępowania w I instancji z powodu wadliwego powołania sędziego w wyniku konkursu przed tzw. neoKRS (sygn. I ACa 522/24). W ocenie SA sędzia ten otrzymał nominację do Sądu Okręgowego, choć miała niewspółmiernie krótszy staż orzeczniczy niż jego kontrkandydaci. To zaś oznacza, że o rekomendowaniu jego kandydatury przez KRS zdecydowały względy pozamerytoryczne, a mianowicie związki, jakie sędzia miał z władzą wykonawczą. Zdaniem SA, one też zapewniły mu wcześniej objęcie funkcji wiceprezesa jednego z sądów rejonowych w lutym 2018 r.
Czytaj więcej
Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok dożywotniego więzienia dla Serhija T., oskarżonego o zabi...
Sąd Najwyższy: poważne zagrożenia ustrojowe i systemowe
21 stycznia Sąd Najwyższy w jednoosobowym składzie (sędzia Mariusz Załucki) uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sygn. III CZ 273/24), a w uzasadnieniu sprzeciwił się „praktyce kwestionowania statusu sędziego w drodze pozaproceduralnej kontroli sądowej” , wskazując na brak podstaw prawnych oraz poważne zagrożenia ustrojowe i systemowe takiego podejścia.
„Nienależyta obsada sądu – jako przesłanka nieważności postępowania – zachodzi wyłącznie w sytuacjach, gdy skład orzekający jest niezgodny z ustawowymi regułami właściwości, a nie wtedy, gdy sąd odwoławczy dokonuje własnej, merytorycznej oceny procesu nominacyjnego sędziego” - wskazał SN. - "Sądy powszechne nie posiadają kompetencji do badania skuteczności ani »trafności« powołań sędziowskich. Procedura nominacyjna została w Konstytucji jednoznacznie rozdzielona pomiędzy Krajową Radę Sądownictwa oraz Prezydenta RP, a akt powołania sędziego ma charakter ostateczny i niepodważalny. Podejmowanie przez sąd powszechny prób weryfikowania tych aktów – nawet pod pozorem ochrony prawa do sądu – stanowi działanie ultra vires i narusza zasadę legalizmu oraz podziału władz" - czytamy w komunikacie SN.
Czytaj więcej
Możemy spodziewać się kolejnych niekorzystnych orzeczeń – mówi prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw...