Zawiadomienie liczące 60 stron opublikowano na stronie Trybunału Konstytucyjnego.
"Biorąc pod uwagę, że niniejsze zawiadomienie dotyczy uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez osoby piastujące najważniejsze funkcje w sferze władzy publicznej, w tym Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego, wnoszę o przeprowadzenie postępowania karnego w tym zakresie w ramach śledztwa własnego przez legalnie powołanego Zastępcę Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego" - napisał prezes TK.
Bogdan Święczkowski wystąpił też z oświadczeniem na konferencji prasowej. Jak powiedział, zawiadomienie trafiło do zastępcy prokuratora generalnego Michała Ostrowskiego pod koniec stycznia. Ujawnił też, że prok. Ostrowski wszczął już śledztwo w sprawie podejrzenia zamachu stanu.
Czytaj więcej
Gdy wydaje się, że obie strony sporu o praworządność odpaliły już wszystkie dostępne armaty i zajęły najgłębsze okopy, ktoś otwiera nowy front. Tak...
Prezes Trybunału Konstytucyjnego o przemocy i groźbach bezprawnych rządzących
Zarzuty wymienione w zawiadomieniu dotyczą działania wymienionych w nim osób w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem rzekomo miała być zmiana konstytucyjnego ustroju Polski. Święczkowski twierdzi, że od 13 grudnia 2023 roku do dnia złożenia zawiadomienia dochodzi do próby ograniczenia działalności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa oraz Sądu Najwyższego. Cel ten ma być realizowany przemocą, groźbą bezprawną.
– Gdy zostałem prezesem Trybunału Konstytucyjnego oświadczyłem, że podejmę próbę nawiązania kontaktu i dialogu z przedstawicielami władzy ustawodawczej i wykonawczej, którzy w moim najgłębszym przekonaniu działają bezprawnie, zmieniając system Rzeczypospolitej. Wysłałem listy i prosiłem o kontakt i dialog. Niestety tak się nie stało – powiedział Święczkowski. – Uznałem, że istnieje obowiązek prawny, który muszę zrealizować. Dlatego 31 stycznia podpisałem 60-stronicowe zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa rady ministrów, ministrów, marszałka Sejmu, marszałka Senatu, posłów i senatorów koalicji rządzącej, prezesa rządowego centrum legislacji, niektórych sędziów i prokuratorów oraz inne osoby – dodał.
Co grozi za zamach stanu?
Zawiadomienie prezesa TK dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 127 § 1 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 128 § 1 i § 3.
Pierwszy z przepisów stanowi, że ten, kto „mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.”
Drugi przepis dotyczy czynu polegającego na działalności zmierzającej bezpośrednio do usunięciu przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Grozi za to kara pozbawienia wolności od lat 3 do 20. Dodatkowo, osoba, która przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Czytaj więcej
Komisja ds. Pegasusa to nieuprawnione zgromadzenie posłów. Moje stawiennictwo na jej posiedzeniu stanowiłoby oczywiste złamanie prawa – mówi „Rz” B...