– Oczywiście, jeżeli zostanę zaproszona (...) na przesłuchanie do prokuratury, oczywiście się stawię – stwierdziła Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska w porannej rozmowie RMF 24 z redaktorem Robertem Mazurkiem.
Jak dodała, możliwe byłoby wezwanie jej w charakterze świadka. Do postawienia zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego konieczne byłoby uprzednie uchylenie immunitetu sędziowskiego. Wtedy też prokuratura mogłaby wszcząć śledztwo.
Czytaj więcej
Do prokuratury skierowane zostanie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską....
Sąd Najwyższy. Czy Tusk wystąpi do prokuratury o wszczęcie śledztwa ws. Małgorzaty Manowskiej?
Jak stwierdził na antenie RMF 24 redaktor Mazurek, byłoby to już czwarte śledztwo w sprawie prezes Manowskiej, która – jak przyznała – przestała już liczyć wszczynane w jej sprawie postępowania.
– Nie zostałam oficjalnie poinformowana o jakichkolwiek postępowaniach przygotowawczych – odniosła się do kwestii toczących się już postępowań Manowska.
Premier Donald Tusk poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że planowane jest skierowanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez Manowską przestępstwa.
– Jestem po konsultacji z ministrem sprawiedliwości. Sprawa jest jasna. Będzie skierowanie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, nie pierwsze, w odniesieniu do pani Manowskiej – przekazał.
Sąd Najwyższy, Manowska i Izba Pracy. O co chodzi?
Sprawa dotyczy działań prezes Manowskiej w związku ze stanowiskiem Prezesa Izby Pracy Sądu Najwyższego. Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, po zakończeniu kadencji sędziego Piotra Prusinowskiego na tym stanowisku prof. Manowska zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o wyznaczenie osoby pełniącej obowiązki Prezesa Izby. Ponieważ to nie nastąpiło, na podstawie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym Manowska przejęła kontrolę nad Izbą i wyznaczyła do tymczasowego kierownictwa nią sędziego Dawida Miąsika, którego powołanie na stanowisko p.o. Prezesa Izby postulowano.
Czytaj więcej
Prezes SN Małgorzata Manowska ma szansę stać się dla koalicji rządzącej tym, kim dla PiS była prezes Małgorzata Gersdorf. Błąd z kontrasygnatą nadw...
Zdaniem premiera, postępowanie Manowskiej należy uznać jednak za naganne i sprzeczne z przepisami. Nie podał jednak podstaw prawnych takiego twierdzenia – ustępujący Prezes stwierdził zaś, że problem tkwi w tym, iż „powinno stosować się odpowiednio prawo o ustroju sądów powszechnych”. Zaprzeczył temu z kolei rzecznik SN Aleksander Stępkowski, mówiąc, że „ustawy o ustroju sądów powszechnych nie stosuje się w tym zakresie do SN, ponieważ ustawa o SN szczegółowo to reguluje”.