Reklama

RPO: dożywotnie zatrudnianie sędziów TK, SN i NSA na uczelniach narusza trzy zasady Konstytucji RP

Obowiązek dożywotniego zatrudniania na uczelniach sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego lub NSA narusza trzy konstytucyjne zasady: zasadę autonomii szkół wyższych, zasadę równości oraz zasadę ochrony pracy - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

Aktualizacja: 13.09.2018 06:28 Publikacja: 12.09.2018 13:24

RPO: dożywotnie zatrudnianie sędziów TK, SN i NSA na uczelniach narusza trzy zasady Konstytucji RP

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

mat

Zgodnie z nowymi przepisami (Konstytucja dla Nauki) uczelnia nie będzie mogła rozwiązać umowy o pracę z nauczycielem akademickim, który jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeśli mają oni umowy na czas określony, to ustawa zmienia je w umowę na czas nieokreślony.

Czytaj także: Sędziowie z dożywotnim prawem do pracy na uczelniach

Inaczej jest w sytuacji naukowca-sędziego, który był sędzią i utracił urząd lub uprawnienie do stanu spoczynku. Uczelnia będzie musiała go zwolnić, nawet jeśli był bardzo dobrym naukowcem. Jedynym wyjątkiem będzie tu sytuacja, gdy uczony-sędzia sam się zrzeknie urzędu albo uprawnienia do stanu spoczynku.

- Rozwiązanie to nie było objęte konsultacjami ze środowiskiem akademickim, które prowadzone były przez wiele miesięcy przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i poprzedziły przygotowanie projektu ustawy. Zostało ono dodane przez Senat 13 lipca 2018 r. – zwraca uwagę RPO w wystąpieniu do wicepremiera i ministra nauki, Jarosława Gowina.

W praktyce, jak wyjaśnia RPO, dodany przepis ograniczy uczelniom możliwości prowadzenia polityki kadrowej. - Nie tylko nie będą mogły zmienić umowy o pracę sędziemu-pracownikowi naukowemu, który otrzymał negatywną ocenę pracowniczą. Literalna interpretacja nie pozwoli także na zaproponowanie lepszej umowy takiemu uczonemu (ustawa mówi o zakazie zmiany stosunków pracy) - wyjaśnia.

Reklama
Reklama

Zdaniem Bodnara takie ograniczenie prowadzi też do nierównego traktowania nauczycieli akademickich w zakresie zatrudnienia.

Co więcej, każdy nauczyciel akademicki (z wyjątkiem rektora) podlega ocenie okresowej. Już jedna ocena negatywna jest podstawą do zwolnienia. Przy dwóch rektor po prostu musi rozwiązać umowę z taką osobą. Chodzi o to, by wykluczać z grona nauczycieli akademickich osoby, których działalność nie sprzyja rozwojowi nauki. - Skoro teraz dwie negatywne oceny nie pozwolą rozstać się z uczonym-sędziom, to pozostałe osoby w podobnej sytuacji będą traktowane nierówno, i to w sposób mający wszelkie cechy dyskryminacji – zauważa RPO.

Bodnar zwraca także uwagę, że przepis dotyczy też sędziów TK, SN, i NSA, którzy jeszcze nie podjęli pracy na uczelni. - Będą na tym stratni, bo mało kto zaryzykuje zatrudnienie uczonego na umowę dożywotnią - pisze RPO.

Prawo karne
Jest akt oskarżenia byłego ministra z PiS
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Zawody prawnicze
Od dzisiaj nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama