Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Sztab Generalny Ukrainy podał w komunikacie, że w nocy z piątku na sobotę oddziały Sił Systemów Bezzałogowych we współpracy z innymi rodzajami ukraińskich wojsk przeprowadziły uderzenie na „ważny obiekt kompleksu wojskowo-przemysłowego rosyjskiego agresora”.
W tekście zaznaczono, że chodzi o obiekt przedsiębiorstwa WNIIR-Progress w mieście Czeboksary (Republika Czuwaska). Według ukraińskiego dowództwa, celem ataku były zakłady, w których produkowane są adaptacyjne anteny fazowe Kometa.
Czytaj więcej
4 lipca 2025 roku prezydent Wołodymyr Zełenski odbył długo oczekiwaną rozmowę telefoniczną z prezydentem Donaldem Trumpem. Była to ich pierwsza roz...
Kolejny atak Ukrainy na rosyjskie zakłady produkujące komponenty do broni precyzyjnego rażenia
„Sama operacja była częścią działań mających na celu ograniczenie możliwości wroga w zakresie produkcji broni precyzyjnej” - czytamy. Strona ukraińska podała, iż potwierdzono, że środki rażenia osiągnęły rejon celu oraz że trwa ustalanie konsekwencji ataku. Według dostępnych informacji, ta sama fabryka, produkująca odporne na zakłócenia moduły nawigacyjne, została zaatakowana przez ukraińskie siły przed miesiącem.
Ukraińskie dowództwo zaznaczyło, że anteny Kometa stosowane są w dronach kamikadze typu Szahid, pociskach balistycznych systemu Iskander-K, modułach naprowadzania kierowanych bomb lotniczych oraz innym uzbrojeniu precyzyjnym, za pomocą którego Rosjanie regularnie atakują cele na Ukrainie. Komety są oparte na antenie przeciwzakłóceniowej. Dzięki nim wyposażone w nie bomby lub drony mogą ignorować fałszywe sygnały radiowe i docierać do celów.
„Siły Obronne Ukrainy wciąż podejmują wszelkie działania w celu osłabienia potencjału wojskowo-ekonomicznego rosyjskich okupantów i zmuszenia Federacji Rosyjskiej do zaprzestania zbrojnej agresji na Ukrainę” - głosi komunikat ukraińskiego SG. Ukraińcy poinformowali także o ataku na rosyjskie lotnisko wojskowe Borisoglebsk, gdzie stacjonują samoloty Su-34, Su-35S i Su-30SM.
Ukraińskie drony nad Rosją. Rosyjskie lotniska tymczasowo zamknięte
W sobotę wojska ukraińskie atakowały cele w Rosji za pomocą bezzałogowców. Mer Moskwy Siergiej Sobianin informował w mediach społecznościowych, że tego dnia rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła cztery ukraińskie drony zmierzające w stronę rosyjskiej stolicy. Przekazał, że na miejscu pracują służby, ale nie ujawnił żadnych danych na temat ewentualnych zniszczeń.
Ukraiński strażak walczący z ogniem na miejscu ataku rosyjskiego drona w mieście Czuhujew (obwód charkowski)
Z kolei Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w nocy z piątku na sobotę nad rosyjskimi terenami strącono 94 drony, zaś w sobotę od godz. 8:00 do 13:50 czasu moskiewskiego zniszczono kolejnych 45, a od 13:50 do 19:00 - dalszych 48, w tym pięć nad obwodem moskiewskim i dwa lecące w stronę Moskwy. Według wieczornego komunikatu, w drugiej części dnia najwięcej maszyn zestrzelono nad obwodami briańskim (17) i orłowskim (11).
Rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego (Rosawiacja) informowała o „ograniczeniach” w przestrzeni powietrznej stolicy Rosji, z powodu których w sobotę tymczasowo wstrzymane zostały odloty na jednym z głównych lotnisk Moskwy, Szeremietiewie. Z powodu obaw o bezpieczeństwo starty i lądowania odwoływano w sobotę także na innych rosyjskich lotniskach, ograniczenia dotknęły m.in. port lotniczy Petersburg-Pułkowo.
Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1228 dniu wojny
Rosja szykuje kolejny atak? Gen. Ołeksandr Syrski przestrzega
Tymczasem gen. Ołeksandr Syrski, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, przestrzegł przed możliwą nową rosyjską ofensywą na północnym wschodzie Ukrainy - na kierunku charkowskim, gdzie walki toczą się od 2022 r.
W bieżącym roku Rosjanie powoli posuwają się do przodu na różnych odcinkach frontu, próbując wykorzystać przewagę w liczbie żołnierzy i amunicji. W ciągu ostatnich miesięcy Rosjanom udało się wkroczyć do obwodu sumskiego na północy Ukrainy i ustanowić tam niewielki przyczółek.
Gen. Ołeksandr Syrski, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy
„Nie zaniedbuję żadnego odcinka frontu, w szczególności tych obszarów, gdzie istnieje zagrożenie nowymi ofensywami sił wroga” - oświadczył w sobotę Syrski w mediach społecznościowych. Dodał, że poświęcił dwa dni na pracę w jednostkach na terenie obwodu charkowskiego oraz że współpracuje z dowódcą Połączonych Sił SZU, którym na początku czerwca został generał Mychajło Drapatyj, dowódca zgrupowania operacyjnego „Chortyca”.
Gen. Syrski przekazał, że na kierunku południowo-słobożańskim (który ukraińskie dowództwo do połowy czerwca nazywało „charkowskim”) w ciągu ostatniego tygodnia ukraińscy żołnierze odparli ponad 60 ataków wojsk rosyjskich. „Na miejscu szczegółowo zbadałem sytuację operacyjną. Omówiłem z dowództwem jednostek Sił Zbrojnych i Gwardii Narodowej Ukrainy sposoby wzmocnienia obrony. Zapoznałem się z priorytetowymi potrzebami i wnioskami naszych wojskowych” - dodał.
„Rosjanie próbują naciskać liczebnie, ale musimy być gotowi, stosować skuteczne rozwiązania taktyczne i technologiczne, aby uniemożliwić najeźdźcom posuwanie się naprzód” - oświadczył głównodowodzący ukraińskimi siłami.
Stanowisko Chin w sprawie wojny Rosji z Ukrainą: Lepiej rozmawiać niż walczyć
Również w sobotę na temat wojny Rosji z Ukrainą wypowiedziały się Chiny. - W kwestii kryzysu ukraińskiego minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi oświadczył, że stanowisko Chin jest otwarte i konsekwentne i obejmuje promowanie rozmów pokojowych, niedostarczanie śmiercionośnej broni stronom konfliktu i ścisłą kontrolę towarów podwójnego zastosowania, w tym eksportu dronów – przekazał rzecznik MSZ ChRL Lin Jian. Dodał, że choć między zaangażowanymi stronami są poważne różnice, to „lepiej jest rozmawiać niż walczyć”.
Wcześniej CNN informowało, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, że podczas spotkania z Kają Kallas, wysokim przedstawicielem Unii do spraw zagranicznych, szef chińskiej dyplomacji wyraził prywatnie stanowisko (stojące w sprzeczności z oficjalnymi zapewnieniami Pekinu o neutralności wobec konfliktu na Ukrainie), że Chiny nie dopuszczą do porażki Rosji w wojnie z Ukrainą, ponieważ umożliwiłoby to Stanom Zjednoczonym „pełne skupienie się” na rywalizacji z Chinami.
Ukraiński żołnierz z 93. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej na pozycji na linii frontu w pobliżu Konstantynówki w obwodzie donieckim
Z kolei w piątek minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha napisał w mediach społecznościowych, że po zmasowanym rosyjskim ataku powietrznym w Kijowie znaleziono „element rosyjsko-irańskiego drona bojowego Szahid-136/Gierań-2, który został wyprodukowany w Chinach i niedawno dostarczony”. „Wzywamy Stany Zjednoczone i społeczność międzynarodową do zwiększenia presji zarówno na reżim w Moskwie, jak i na jego budżet wojenny, a także na wszystkich innych na całym świecie, którzy wspierają rosyjskie wysiłki wojenne i umożliwiają Putinowi dalsze zabijanie ludzi na Ukrainie. Nie ma już czasu na czekanie” - oświadczył.