Wojciech Romanowski: Niewykorzystany potencjał e-Sądu

Biznes powinien zainteresować się elektronicznym postępowaniem upominawczym, bo ma kilka zalet ważnych dla przedsiębiorców. Przede wszystkim jest szybsze i tańsze.

Publikacja: 20.03.2024 02:00

Wojciech Romanowski: Niewykorzystany potencjał e-Sądu

Foto: Adobe Stock

Wspomnniane postępowanie działa już od 2010 r., ale jego stosowanie mogłoby być zdecydowanie bardziej popularne. W 2024 r. potencjał nadal nie jest odpowiednio wykorzystywany w szczególności w postępowaniach gospodarczych.

Do 2023 r. większość spraw cywilnych i gospodarczych było kierowanych do sądów właściwości ogólnej. Statystyki za ostatnie lata pokazują, że średnie procedowanie trwa około sześciu miesięcy, nie wliczając sytuacji, w których pozwany np. nie odbiera korespondencji lub zaskarży pozytywne dla powoda rozstrzygnięcie.

Pozostało 87% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Konsultacje, głupcze!
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Rzecz o prawie
Maciej Zaborowski: Jak to z betonowaniem Trybunału Stanu było
Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Gwałt - liczy się brak zgody
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Prawo karne niczym zamek Neuschwanstein
Rzecz o prawie
Katarzyna Batko-Tołuć: O sprawie Ewy Wrzosek, czyli tak trzymać, redaktorze!