Parafianowicz objął funkcję w grudniu 2024 r., w momencie, gdy jednym z kluczowych tematów w obszarze zdrowia publicznego były jednorazowe papierosy elektroniczne, masowo napływające do Polski z Chin. Produkty te szybko zyskały popularność wśród dzieci i młodzieży, a brak skutecznych regulacji sprawił, że były sprzedawane w Internecie, bez weryfikacji wieku. Brakowało również (i nadal brakuje) realnego nadzoru nad ich składem. To właśnie uporządkowanie tego rynku miało być jednym z głównych zadań nowego wicedyrektora.
Czytaj więcej
Lekarze i naukowcy ostrzegają przed rzekomo nieszkodliwymi elektronicznymi inhalatorami przypomin...
Zwolnienie bez wyjaśnienia
– Z nowego kierownictwa Ministerstwa nikt do tej pory ze mną nie rozmawiał – ani nowa pani minister, ani wiceminister, która podpisała odwołanie. Formalnie jestem zatrudniony do końca lutego, ale zwolniono mnie z obowiązku przychodzenia do pracy, a nawet oczekuje się, że nie będę przychodził – mówi dla rp.pl Parafianowicz. – Jeśli ktokolwiek powiedziałby mi, że ma inne oczekiwania, żebym działał w innym kierunku, innymi metodami, a ja bym się z tym nie zgadzał, to bym zrozumiał tę decyzję. Ale nikt ze mną nie rozmawiał, więc działałem takimi metodami, które uważałem, że będą najbardziej skuteczne – dodaje.
Były wicedyrektor podkreśla, że nie zna przyczyn swojej dymisji, a Ministerstwo Zdrowia nie ma obowiązku ich ujawnienia. Andrzej Parafianowicz skierował pismo do resortu zdrowia, w którym dopytuje o powody jego zwolnienia. Jak na razie nie otrzymał odpowiedzi. – Nie znam powodu zwolnienia. Rolę mogło tutaj odegrać kilka spraw, które się na siebie nałożyły. Najprawdopodobniej dominującą przyczyną były działania lobbystów, grup nacisku – mówi Parafianowicz.
Czytaj więcej
Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił w piątek roszczenia około 200 osób, które zainwestowały w tzw....