Zima, choroby i domowa apteczka

Zima co roku wystawia naszą odporność na próbę. Minusowe temperatury, krótkie dni i zwiększona liczba infekcji sprawiają, że przeziębienia i grypa dotykają zarówno dzieci, jak i dorosłych oraz seniorów. W wielu domach zaczyna się wtedy rutynowy przegląd apteczki: czy mamy leki przeciwgorączkowe, syrop na kaszel, witaminę D, preparaty wzmacniające odporność?

Naturalnym miejscem takich zakupów pozostaje apteka ogólnodostępna. Problem w tym, że nie dla wszystkich jest ona równie dostępna. Z danych wynika, że nawet około 500 gmin w Polsce nie ma ani apteki, ani punktu aptecznego. W licznych gminach nawet jeśli znajdziemy aptekę, to często z powodu braku konkurencji ceny w niej są znacznie wyższe, niż w mieście. Dla mieszkańców mniejszych miejscowości, osób starszych czy przewlekle chorych wyjście z domu zimą bywa realnym wyzwaniem, a jak do tego dodamy infekcję, gorsze samopoczucie lub też konieczność opieki nad chorymi dziećmi, dojazd kilkadziesiąt kilometrów transportem publicznym bywa niemożliwy.

Nic więc dziwnego, że coraz większą popularnością cieszą się tzw. apteki internetowe. Wraz z rosnącą liczbą zamówień wraca jednak pytanie: czy zamawianie leków, suplementów diety i kosmetyków przez internet jest bezpieczne - zwłaszcza zimą?

Leki przez internet. Co na to prawo?

W ostatnich tygodniach, wraz z gwałtownymi spadkami temperatur, ponownie ożywiła się publiczna dyskusja na temat bezpieczeństwa wysyłki produktów z aptek internetowych. Szczególne emocje budzi kwestia odbioru przesyłek w automatach paczkowych oraz wpływu niskich temperatur na jakość leków.

Zasady obrotu produktami leczniczymi, w tym sprzedaży wysyłkowej, reguluje ustawa z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Przypominamy, że zgodnie z art. 68 ust. 3, apteki ogólnodostępne oraz punkty apteczne mogą prowadzić sprzedaż wysyłkową wyłącznie produktów leczniczych wydawanych bez recepty (OTC), pod warunkiem spełnienia ściśle określonych wymogów. Szczegóły określa rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych.

Obowiązujące przepisy nie regulują jednak możliwości dostarczania produktów leczniczych (OTC) do automatów paczkowych. Przepisy stanowią jedynie, że sprzedaż wysyłkowa leków powinna być realizowana za pośrednictwem operatora pocztowego lub firmy kurierskiej, przy zachowaniu pełnego nadzoru apteki nad procesem dostawy. Choć w przepisach nie znajdziemy literalnego zakazu korzystania z automatów paczkowych, Główny Inspektorat Farmaceutyczny oraz wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni w wydawanych interpretacjach jednoznacznie wskazują, że taka forma doręczenia leków nie jest dopuszczalna.

Jak robią to apteki internetowe

Przykładem apteki prowadzącej sprzedaż wysyłkową produktów leczniczych jest platforma zdrowia gemini.pl. Jak podkreśla mgr farm. Anna Richert, Dyrektor ds. Oferty i Sprzedaży internetowej w Gemini, firma stosuje wewnętrzne procedury zgodne ze stanowiskiem organów nadzoru.

- Respektujemy stanowisko GIF i WIF i nie realizujemy dostaw produktów leczniczych OTC do automatów paczkowych. Bezpieczeństwo naszych pacjentów jest dla nas najważniejsze. Przesyłki zawierające leki dostarczane są przez kuriera bezpośrednio do domu pacjenta lub do wybranych punktów odbioru, gdzie temperatura jest w pełni pod kontrolą. Na platformie zdrowia gemini.pl dodatkowo edukujemy pacjentów i wyjaśniamy dlaczego kupując leki nie mogą wybrać opcji z dostawą do automatu dla swojej paczki. Ponadto blokujemy możliwość tego typu dostawy także niektórych suplementów i kosmetyków, o których wiemy, że są wrażliwe na ekstremalne temperatury. Nad procesem czuwają nasi farmaceuci. Pacjenci mogą za to skorzystać z dostawy do licznych punktów odbioru. Są to m.in. sklepy z sieci Żabka, obejmującej ponad 12 tys. punktów w całej Polsce, czy dostawy do supermarketów sieci Lidl oraz wielu innych sklepików w mniejszych miejscowościach. Takie rozwiązanie pozwala zachować najwyższą jakość dostarczanych produktów, a jednocześnie zapewnia dostępność osobom, które nie chcą lub nie mogą odebrać przesyłki w domu.

Suplementy i kosmetyki. Inne zasady

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku suplementów diety i kosmetyków. Suplementy diety są w Polsce kwalifikowane jako żywność i nie podlegają tak rygorystycznym regulacjom jak produkty lecznicze. Oznacza to, że mogą być dostarczane również do automatów paczkowych.

Zdecydowana większość suplementów diety i kosmetyków posiada szeroki zakres tolerancji temperatur, znacznie przekraczający krótkotrwałe wahania, z jakimi mamy do czynienia podczas transportu — tłumaczy mgr farm. Marta Grabowska, Ekspert ds. Opieki Farmaceutycznej Fundacji na Rzecz Pacjentów.

Jak dodaje Anna Richert, proces logistyczny gemini.pl w przypadku dostaw do automatów paczkowych jest krótki i zazwyczaj trwa od 24 do 48 godzin. W praktyce ponad 85 proc. zamówień realizowanych przez gemini.pl trafia do pacjentów już następnego dnia roboczego.

Taka krótkotrwała ekspozycja na niższą lub wyższą temperaturę nie wpływa negatywnie na jakość, skuteczność ani bezpieczeństwo suplementów diety czy kosmetyków — podkreśla Richert.

Opakowanie ma znaczenie

Istotną rolę w bezpieczeństwie dostaw odgrywają także zabezpieczenia transportowe. Kartonowe opakowania i wypełnienia stosowane przez zaufane apteki internetowe zapewniają dodatkową izolację termiczną, ograniczając ryzyko gwałtownych zmian temperatury. Same automaty paczkowe to zamknięte konstrukcje, które chronią przesyłki przed wiatrem, opadami, wilgocią czy bezpośrednim promieniowaniem słonecznym.

Warto przy tym pamiętać, że zalecenia producentów dotyczą głównie długoterminowego przechowywania produktów, a nie krótkich epizodów transportowych. Odpowiednio zapakowana przesyłka, nawet zimą, nie stanowi zagrożenia dla jakości suplementów czy kosmetyków.

Świadomy wybór pacjenta

Farmaceuci podkreślają, że zamawiając produkty online, warto zwracać uwagę nie tylko na wygodę, ale także na warunki, w jakich przesyłka będzie przechowywana i transportowana. Choć w przypadku suplementów diety czy kosmetyków co do zasady nie ma przeciwwskazań, by korzystać z automatów paczkowych, to jednak przy skrajnie niskich lub wysokich temperaturach lepszym rozwiązaniem może być dostawa kurierska lub odbiór w dedykowanym punkcie. Jak zauważa Marta Grabowska:  - Świadomy wybór formy dostawy to prosty sposób, by zadbać o bezpieczeństwo i skuteczność preparatów. Warto reagować na warunki pogodowe i w razie potrzeby sięgać po alternatywne opcje odbioru, tym bardziej, że serwisy takie, jak chociażby gemini.pl mają mocno rozbudowaną sieć punktów odbioru. Jeśli chcemy zaopatrywać się w leki, suplementy czy kosmetyki w sposób bezpieczny i często też korzystniejszy logistycznie i cenowo, nie ma konieczności kupowania ich tylko w aptekach stacjonarnych, ale warto zawsze kupować je z zaufanego i bezpiecznego źródła, które świadomie dba o sposób dostawy preparatów oferując komfort zakupów online z większą kontrolą nad warunkami przechowywania.

Materiał Partnera