O rezygnacji złożonej przez prezesa ABM poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Poprosiliśmy resort o komentarz w sprawie decyzji prof. Fendlera. – Na tym etapie Ministerstwo Zdrowia nie komentuje powodów tej decyzji – przekazało nam biuro prasowe MZ. – Nowy prezes zostanie wybrany w drodze konkursu, który zostanie ogłoszony w ciągu najbliższych dni – czytamy w odpowiedzi.
Z informacji "Rz" wynika, że spotkanie w resorcie, które poskutkowało rezygnacją szefa ABM, zostało zwołane znienacka. Fendler miał dostać od wiceminister Katarzyny Kęckiej ultimatum: albo podpisze rezygnację, albo dojdzie do dymisji.
Półtora roku pracy w ABM
– Po 19 miesiącach intensywnej pracy na rzecz rozwoju polskiego sektora biomedycznego kończę misję kierowania Agencją Badań Medycznych. Był to okres wyjątkowo wymagający, ale jednocześnie przynoszący wymierne i trwałe efekty – napisał w czwartek w mediach społecznościowych prof. Wojciech Fendler.
Były szef ABM podsumował działalność Agencji pod jego kierownictwem: „W tym czasie przeprowadziliśmy pięć konkursów finansowanych ze środków Krajowego Planu Odbudowy, w wyniku których sektor biomedyczny uzyskał wsparcie przekraczające 980 mln zł. Rozstrzygnęliśmy największy w historii Agencji konkurs na badania w onkologii, z rekordową alokacją 600 mln zł, a także ogłosiliśmy pierwszą edycję konkursu dotyczącego badań translacyjnych, kluczowego dla realizacji Rządowego Planu Rozwoju Sektora Biomedycznego” – czytamy.
Czytaj więcej
Nie wytworzymy znienacka zupełnie nowego leku, bo nie mamy podstaw ani funduszy. Możemy wykorzyst...