Reklama

Sondaż „Rzeczpospolitej”: Czy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien się podać do dymisji?

Im bardziej Karol Nawrocki i PiS będą atakować lidera Nowej Lewicy, na tym większe wsparcie koalicji rządowej może liczyć. A jak to widzą Polacy? W badaniu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” zapytaliśmy: „Czy uważa pani/pan, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien się podać do dymisji po ujawnieniu jego kontaktów z Rosjanką podejrzewaną o związki z rosyjską władzą”?
To triumf zaplecza Włodzimierza Czarzastego. - Polaryzacja mu sprzyja - mówi "Rz" prof. Rafał Chwedo

To triumf zaplecza Włodzimierza Czarzastego. - Polaryzacja mu sprzyja - mówi "Rz" prof. Rafał Chwedoruk.

Foto: PAP/Jarek Praszkiewicz

O sprawie kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką podejrzewaną o związki z rosyjską władzą słyszało aż 62,6 proc. Polaków. Tematu nie zna jedynie 37,4 proc. badanych. Sondaż IBRiS przeprowadzony w dniach 13-14 lutego pokazuje, że linia sympatii wobec marszałka Sejmu idzie zgodnie z partyjnymi preferencjami.

Reklama
Reklama

Na pytanie, „czy uważa pani/pan, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien się podać do dymisji po ujawnieniu jego kontaktów z Rosjanką podejrzewaną o związki z rosyjską władzą”, 46,9 proc. Polaków wskazało, że nie chce jego odwołania. Trochę mniej, bo 44,9 proc. proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, a 8,2 proc. nie ma zdania – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”.

Foto: Tomasz Sitarski

Wyborcy koalicji rządowej nadal popierają Włodzimierza Czarzastego

Odwołania marszałka Sejmu chce 67 proc. wyborców PiS  i 39 proc. wyborców Konfederacji. Za to przeciwnego zdania jest aż 58 proc. osób popierających KO i 59 proc. Nowej Lewicy. Wyborcy głosujący w 2023 r. na Trzecią Drogę, czyli PSL i Polskę 2050, są podzieleni. 29 proc. z nich chce odwołania Czarzastego, a 24 proc. nie. Za odwołaniem jest także 77 proc. osób głosujących w wyborach prezydenckich na Grzegorza Brauna i 66 proc. na Karola Nawrockiego. Innego zdania są ci, którzy głosowali na Adriana Zandberga (32 proc. przeciw dymisji), na Magdalenę Biejat (aż 80 proc. przeciw) i na Rafała Trzaskowskiego (58 proc.). O czym to świadczy?

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Reklama
Reklama

– Widać, że Włodzimierz Czarzasty może liczyć na poparcie koalicji rządowej. Donald Tusk wyszedł z Rady Bezpieczeństwa Narodowego przed rozmową na temat marszałka Sejmu, bo nie chciał uczestniczyć w przedstawieniu Karola Nawrockiego wymierzonym w drugą osobę w państwie – mówi „Rzeczpospolitej” dr Mirosław Oczkoś, ekspert do spraw wizerunku politycznego ze Szkoły Głównej Handlowej. Zauważa także, że Czarzasty dzięki atakom na niego, również prezydenta, rośnie politycznie i może wzmocnić swoje ugrupowanie – Nową Lewicę. Podobnego zdania jest prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, według którego „Czarzasty odniósł polityczny triumf, stając się z polityka o niskim poziomie rozpoznawalności politykiem popularnym, któremu sam prezydent Polski dodał politycznej wagi”.

Czytaj więcej

Konflikty z prezydentem są celowe. To przemyślana strategia Nowej Lewicy – ustaliła „Rzeczpospolita”

Czy Włodzimierz Czarzasty zostanie odwołany z funkcji marszałka Sejmu?

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że koalicja 15 października nie chce i nie będzie chciała odwołania Włodzimierza Czarzastego z funkcji marszałka Sejmu i będzie konsekwentnie bronić lidera Nowej Lewicy. Przedstawiciele władzy są przekonani, że ataki Karola Nawrockiego mogą osłabić nie Czarzastego, ale samego prezydenta. Podobnie to widzi także prof. Chwedoruk: – To polityczny triumf zaplecza Czarzastego. Polaryzacja mu sprzyja, bo Nowa Lewica była mniej zauważalnym partnerem KO. Dzięki Karolowi Nawrockiemu to się zmieniło. Ci, którzy chcą odwołania Czarzastego, tylko mu pomagają – mówi politolog.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Z nieoficjalnych rozmów „Rzeczpospolitej” wynika, że politycy KO są zadowoleni z tego, że Czarzasty zdjął z Tuska ciężar sporów z Nawrockim. – Prezydent zwalczający „starego komucha”, jakich też w PiS jest sporo, i zniżający się do poziomu członka „grupy trzymającej władzę”? Przecież to absurd i dla nas samograj – mówi nam polityk KO.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki o Włodzimierzu Czarzastym: Stary komunista, który chce bronić swego stołka
Reklama
Reklama

Mają się pojawić nowe informacje na temat Włodzimierza Czarzastego

Prezydent nie zamierza ucinać tematu rosyjskich kontaktów marszałka Sejmu. Z ustaleń „Rz” wynika, że niedługo mają wypłynąć kolejne informacje na temat Czarzastego, ale również innych członków Nowej Lewicy. Słyszymy, że czekają na „odpalenie” we właściwym czasie.

Czytaj więcej

Co pokazuje sprawa Rosjanki w orbicie Czarzastego? Ppłk Maciej Korowaj dla „Rzeczpospolitej”

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz już zapowiedział, że Karol Nawrocki zaprosi ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka, a także szefów służb specjalnych na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego, żeby „w wąskim gronie” porozmawiać na temat marszałka Sejmu. Politycy PiS mówią, że chcą odwołania Czarzastego z urzędu, ale zarazem przyznają, że sami nie zamierzają składać wniosku o jego odwołanie. – Nie mamy większości niezbędnej do odwołania Czarzastego, dlatego nie będziemy składać wniosku dla samego jego złożenia – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Również Konfederacja nie będzie zabiegać o zmianę na stanowisku drugiej osoby w państwie, mimo że Krzysztof Bosak, jeden z liderów ugrupowania, powiedział w rozmowie z „Rz”, że Czarzasty powinien odejść.

Jak ambasador USA Thomas Rose uratował marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego

Włodzimierz Czarzasty może czuć się pewnie na funkcji marszałka Sejmu. Wzmocniła go szarża ze strony ambasadora USA Thomasa Rose’a, który na portalu X zakomunikował, że zrywa relacje z drugą osobą w Polsce. Szereg wypowiedzi przedstawiciela Stanów Zjednoczonych spotkało się z obiurzeniem Polaków, co pokazują zrobione przez „Rzeczpospolitą ”sondaże, ale również reakcje przeciwników Nowej Lewicy, jak partii Razem czy Konfederacji, które mimo niechęci do Czarzastego broniły go po ataku Rose’a.

Reklama
Reklama

– Bardzo gwałtowny awans, bez kontekstu kampanii wyborczej, nie zdarza się w Polsce często. Prezent, który dostał Czarzasty, może procentować w krótkiej perspektywie. Polityk z bagażem PRL stał się akceptowalny dla elektoratu KO i teraz będzie identyfikowany przez pryzmat konfliktu z Karolem Nawrockim, którego wybór dla części wyborców jest podważalny. Strategicznie Tuskowi opłaca się sytuacja z Czarzastym. Premier nie musi teraz daleko posuwać się w krytyce Nawrockiego ani Trumpa, bo ma Czarzastego. Zyskują wszyscy poza prezydentem, który do odwołania drugiej osoby w państwie nie doprowadzi – konkluduje prof. Rafał Chwedoruk.

Foto: Tomasz Sitarski

Źródła „Rzeczpospolitej” zdradzają jednak, że mimo deklarowanego dziś wsparcia koalicjanci w dłuższej perspektywie oczekują od Czarzastego, żeby bardziej wytłumaczył się ze swoich kontaktów i staranniej dobierał znajomości. Słyszymy jednak, że „wypełnienia ankiety bezpieczeństwa nikt wymagać nie będzie, jeśli służby nie mają wątpliwości”. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy
Polityka
Kogo chce ułaskawić prezydent Karol Nawrocki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”, jest reakcja prezydenta
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama