W środę osiemnaście osób, które do tej pory należały do Polski 2050, odeszło z ugrupowania i pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski utworzyło nowy klub parlamentarny. Zdaniem Szymona Hołowni, założyciela partii, prawdziwym powodem rozłamu jest „nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz”. Obecna liderka partii oceniła te słowa w rozmowie z Radiem ZET.
Czytaj więcej
- Grupa rozłamowców nie odchodzi z powodu innego pomysłu na politykę. Kieruje nimi nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - ocenił Szymon Hołow...
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Rozłam w Polsce 2050? To jest nieprawda
– W tej sprawie mam inny pogląd. Były demokratyczne wybory, część osób wyraźnie się spodziewała, że ten wynik wyboru będzie inny. Wszyscy zadeklarowali, że wybory uznają, a jak się okazało, że wynik jest nie taki, jaki by oczekiwali, nie udźwignęli odpowiedzialności za demokrację – powiedziała.
Czytaj więcej
– Polska 2050 dzieli los swojego założyciela i w jakimś sensie odchodzi do historii – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Sławomir Sowiński, politolog z I...
– Jak ktoś dezerteruje z własnej partii, to musi znaleźć ku temu przyczynę. Fakty są faktami, a opinie to już inna sprawa. Wybory się odbyły, a wszyscy zadeklarowali, że wyniki tych wyborów uznają. Mamy publiczne wypowiedzi, że nigdzie się nie wybierają, że zostają w Polsce 2050 i nagle, dwa tygodnie po wyborach, radykalna zmiana i odejście, bo wyniki wyborów nie takie, jak się spodziewali– dodała.
Czytaj więcej
Katastrofa? Chyba za dużo powiedziane. Katastrofą byłoby, gdyby wskutek podziału Polski 2050 powstała grupa mogąca zagrozić rządowej większości, za...
Jednocześnie Pełczyńska-Nałęcz twierdzi, że do rozłamu w jej partii nie doszło. – Wczoraj miałam spotkanie z członkami naszej partii, było prawie 400 osób. Nie odnotowuję praktycznie żadnych odejść. 99 proc. członków Polski 2050 zostaje i to jest podstawa. Nie mam żadnej niechęci do nikogo, jest rozczarowanie, że ktoś odchodzi z partii, bo nie może udźwignąć wyniku demokracji, ale współpraca jak najbardziej tak, dobre relacje z posłankami, posłami jak najbardziej tak. Wiem, że to jest obustronne– mówiła.
Kluby i koła poselskie w obecnym Sejmie
Zapytana, czy z rządu powinna odejść ministra klimatu Paulina Hennig-Kloski, która została nominowana przez Polskę 2050, Pełczyńska-Nałęcz przekazała, że to pytanie do premiera Donalda Tuska. Zapowiedziała również, że jej partia nie zgłosi nowych kandydatów na członków rządu. – Absolutnie nie ma mowy, żeby jakikolwiek minister z Polski 2050 dziś odszedł z rządu. Wszystkim, którzy są z Polski 2050, podtrzymujemy twardą rekomendację.
Czy Polska 2050 będzie miała wicepremiera?
Co z funkcją wicepremiera dla Polski 2050? – Prawdę powiedziawszy chciałabym skończyć tę operę mydlaną o wicepremierze dla Polski 2050. Takie są moje zasady w polityce i takie są zasady Polski 2050. My jak się zobowiązujemy, to dotrzymujemy słowa. Do rotacji marszałka się zobowiązaliśmy, wszyscy podejrzewali, Bóg wie co, my to wypełniliśmy. Padło zobowiązanie, że każda partia, która podpisała umowę koalicyjną, dostanie wicepremiera. Teraz od miesięcy jest jakaś epopeja wobec zobowiązania– odpowiedziała.
Czytaj więcej
Rozłam w Polsce 2050 nie wpłynie na funkcjonowanie koalicji rządowej. Donald Tusk nie zamierza nic zmieniać w relacjach partii rządzących. Koalicja...
Dopytywana, czy nowy klub Centrum też powinien mieć swojego wicepremiera, odpowiedziała, że rozmawiać o tym powinni przedstawiciele klubu z premierem. – Nie są sygnatariuszami żadnej umowy, wobec tego klubu nikt żadnych zobowiązań nie podejmował. Jeżeli miałyby być nowe zobowiązania, to wszyscy sygnatariusze umowy koalicyjnej musieliby wspólnie podjąć decyzję. Nikt o taką rozmowę nie poprosił– stwierdziła.