Reklama

Ziobryści zmienią układ sił

Największym beneficjentem awantury w PiS może stać się Ruch Palikota. Jeśli uzna, że chce być realną opozycją wobec Platformy

PiS staje się funduszem emerytalnym dla Jarosława Kaczyńskiego i jego najbliższego otoczenia – twierdzi coraz więcej osób, które mają za sobą członkostwo w PiS. Można tu wymienić Pawła Kowala, Kazimierza Marcinkiewicza. Także Zbigniewa Ziobrę i Jacka Kurskiego, gdy uważniej wsłuchamy się w ich pretensje wobec partii.

To coś więcej niż tylko żale rozgoryczonych. To ocena możliwości ofensywnych głównej partii opozycyjnej. Marcinkiewicz i Kowal są dzisiaj na marginesie polityki, Ziobro też może się tam znaleźć. Ale oni wszyscy pamiętają PiS sprzed kilku lat – pełen optymizmu i wiary w zwycięstwo. Dziś często także politycy PiS, którzy obecnie pozostali wierni Kaczyńskiemu, z rezygnacją przyznają, że ich partia sama z siebie nie jest w stanie zwyciężyć.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama