O treści propozycji projektu ustawy stworzonego przez FPP jako pierwszy poinformował PulsHR.pl. Okazuje się, że samo rozwiązanie nie jest niczym nowym, ponieważ pomysł ten pojawił się jeszcze za poprzedniej władzy.
Co proponuje Federacja Przedsiębiorców Polskich?
Rozwiązanie, które proponuje FPP, ma uporządkować polski rynek pracy, nie narażając przy tym firm na dodatkowe ryzyka. Jak donosi PulsHR.pl, pomysł ten będzie stanowić naturalną kontynuację reformy, która polegała na wprowadzeniu zasady kumulacji tytułów do ubezpieczenia społecznego w przypadku umów-zleceń do kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje stopniowe zrównanie zasad oskładkowania umów-zleceń z umowami o pracę. Proces ten byłby rozciągnięty na 5 lat. Jak miałoby to wyglądać w praktyce? W pierwszym roku oskładkowanie zostałoby podniesione do poziomu 125 proc. płacy minimalnej, w drugim do poziomu 155 proc., w trzecim do poziomu 200 proc., zaś w czwartym do poziomu 250 proc. W ostatnim roku obowiązywałoby już oskładkowanie na zasadach ogólnych (tj. do 30-krotności miesięcznego wynagrodzenia w skali roku).
Autorzy projektu chcą również, aby zaproponowane przez nich rozwiązanie zostało uzupełnione o mechanizmy waloryzacyjne w ramach zamówień publicznych. Uważają, że w ten sposób będzie można osiągnąć efekt reformy A4.7, którego oczekuje Unia Europejska.
Czytaj więcej: Nowy zwrot w sprawie PIP. Jest pomysł na uporządkowanie rynku pracy [TYLKO U NAS]