Wyrok potwierdza wydaną w tej sprawie w lutym opinię Rzecznika Generalnego TSUE (opinia z dnia 16 lutego 2023 roku). W ocenie Rzecznika Michaela Collinsa w przypadku uznania, że umowa kredytu jest nieważna z powodu zawartych w niej przez bank nieuczciwych warunków umownych, bank nie ma prawa domagać się od konsumenta jakichkolwiek innych świadczeń niż zwrotu wypłaconego kapitału i zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania konsumenta do zapłaty. Konsument ma natomiast prawo dochodzić dodatkowych roszczeń poza zwrotem spełnionych świadczeń w postaci rat i innych kosztów okołokredytowych. Dopuszczalność takich roszczeń będzie jednak rozstrzygana przez sądy krajowe. Wyrok potwierdził wyżej opisane stanowisko Rzecznika.
Czytaj więcej
Banki nie mogą żądać od kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału - wynika z dzisiejszego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Czekał...
Trybunał wskazał, iż dyrektywa 93/13 nie reguluje wyraźnie skutków nieważności umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków. W związku z tym do państw członkowskich należy określenie skutków, jakie pociąga za sobą takie stwierdzenie, przy czym ustanowione przez nie w tym względzie przepisy powinny być zgodne z prawem Unii, a w szczególności z celami dyrektywy. Warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno co do zasady skutkować przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego warunku, uzasadniając w szczególności prawo do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę, ze szkodą dla konsumenta, w oparciu o wspomniany nieuczciwy warunek.
Trybunał orzekł, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy interpretować w ten sposób, że:
- nie stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie, z którą konsument ma prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, pod warunkiem poszanowania celów dyrektywy 93/13 i zasady proporcjonalności,
- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie, z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.
Trybunał jednoznacznie potwierdził, iż banki nie mają prawa do żądania tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Jednocześnie wskazał, że takie żądanie może przysługiwać kredytobiorcom i zasadność takich roszczeń będzie podlegała ocenie według prawa krajowego. Trybunał wskazał, że argumentacja banku w toku postępowania, zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskają darmowy kredyt oraz stabilność rynków finansowych będzie zagrożona, nie jest słuszna. Trybunał uzasadnił, iż po pierwsze, zgodnie z zasadą nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany), nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. Ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez bank. W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy. Po drugie argument dotyczący stabilności rynków finansowych nie ma znaczenia w ramach wykładni dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów. Ponadto nie można dopuścić, by przedsiębiorcy mogli obejść cele realizowane przez dyrektywę 93/13 ze względu na zachowanie stabilności rynków finansowych.
TSUE potwierdził, iż ochrona konsumentów jest nadrzędną wartością. Do sądów masowo napływają pozwy banków przeciwko frankowiczom o zwrot kapitału i zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału (masowo pozywa m.in. Bank BPH S.A.). Do tej pory jednak brak prawomocnego orzeczenia przyznającego bankowi takie wynagrodzenie. Dzięki wyrokowi TSUE miejmy nadzieję, iż polskie sądy będą sprawniej i szybciej oddalały takie żądania banków uznając je za oczywiście bezzasadne.
Kinga Strychalska Radca Prawny Jedliński, Bierecki i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów sp. k. Kancelaria jest zrzeszona w sieci Kancelarie RP działającej pod patronatem dziennika „Rzeczpospolita”.