Reklama

Filip Tohl, Norbert Stachura: Zaangażowanie w urzędówki? Jako adwokaci bywamy nieracjonalni

Czasem jako adwokaci bywamy nieracjonalni, zwłaszcza gdy chodzi o pomoc ludziom, o których walczymy.
Filip Tohl, Norbert Stachura: Zaangażowanie w urzędówki? Jako adwokaci bywamy nieracjonalni

Filip Tohl, Norbert Stachura: Zaangażowanie w urzędówki? Jako adwokaci bywamy nieracjonalni

Foto: Adobe Stock

Pan Mecenas Leszek Kaliszewski w artykule „Adwokat z urzędu nie opłaca się nikomu” opublikowanym na łamach Tygodnika Prawników 15 czerwca 2025 roku, wyraził opinię, że klienci (a dokładniej osoby uprawnione) otrzymują pomoc prawną z urzędu za darmo, jednak jej jakość pozostaje adekwatna do świadczonych usług.

Należy zgodzić się z Panem Mecenasem, że temat stawek z urzędu jak nigdy rozpala wyobraźnię prawników. Nie bez powodu, bo zmiana stawek z urzędu (czyli wynagrodzenia samych adwokatów za prowadzoną w sprawie pracę) nastąpiła nie dlatego, że ktoś po stronie Państwa Polskiego dostrzegł problem. Zmiana ta nastąpiła głównie w efekcie działań samych pełnomocników, na skutek skarg konstytucyjnych oraz oddolnego ukształtowania orzecznictwa sądowego. Skutkiem powyższego było wydanie przez Ministerstwo Sprawiedliwości w 2024 roku regulacji stawek z urzędu, po dwudziestu dwu latach niezmienności stawek. Trzeba bowiem wiedzieć, że regulacja z 2016 roku powtarzała (a wręcz obniżała stawki) z 2002 roku.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama