Według analizy BBC lotniskowiec George Washington znajdował się w czwartek w pobliżu Malezji. Przy dotychczasowej prędkości może dotrzeć do regionu w ciągu około dziewięciu dni. Z danych dotyczących ruchu okrętu wynika, że około 22 sierpnia powinien znaleźć się w porcie Duqm w Omanie, około 800 km od wybrzeża Iranu.

Reklama
Reklama

Nowy lotniskowiec płynie na Bliski Wschód

Według CBS News, USS George Washington opuścił bazę marynarki w Yokosuce w Japonii w maju, początkowo z zadaniem patrolowania Pacyfiku.

Po dotarciu na Bliski Wschód będzie trzecim amerykańskim lotniskowcem operującym w tym rejonie, obok USS George H.W. Bush. Oznacza to jednocześnie, że na Pacyfiku nie pozostanie wówczas żaden amerykański lotniskowiec.

USS Abraham Lincoln przebywa na morzu od 11 grudnia. Jego misja miała zakończyć się w maju, jednak została znacznie przedłużona w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie.

Rodziny alarmują w sprawie marynarzy

W ostatnich dniach amerykańskie media, w tym „Military Times” i „Stars & Stripes”, informowały o obawach rodzin marynarzy służących na USS Abraham Lincoln. Bliscy twierdzili, że warunki na pokładzie – m.in. zmęczenie, problemy z instalacjami sanitarnymi, rzadkie zejścia na ląd oraz niedobory świeżej żywności – miały negatywnie wpływać na żołnierzy.

Jedna z osób, która rozmawiała z BBC i chciała zachować anonimowość z obawy przed konsekwencjami, powiedziała, że członek jej rodziny miał stracić około 29 kg od początku misji. Według jej relacji marynarz cierpi z powodu wyczerpania, na które wpływają m.in. ciągły hałas samolotów oraz wibracje okrętu.

Rozmówca BBC twierdził również, że niektórzy marynarze mieli podejmować próby skoku za burtę. Podobne informacje wcześniej przekazywały „Military Times” i „Stars & Stripes”, powołując się na relacje rodzin.

Czytaj więcej

Pentagon stawia na okręty-drony. Inspiracją były sukcesy Ukrainy na Morzu Czarnym

Demokraci domagają się wyjaśnień od sekretarza wojny

Dowództwo US Navy przyznaje, że przedłużona misja wiąże się z poważnymi wyzwaniami logistycznymi. Dostawy na okręt zostały zakłócone przez działania wojenne, ale załoga ma dostęp do żywności i podstawowych środków niezbędnych do funkcjonowania. Przedstawiciele dowództwa zaprzeczają jednocześnie, że na USS Abraham Lincoln doszło do wzrostu zachowań samobójczych.

Problemy na pokładzie wzbudziły zainteresowanie amerykańskich polityków. Demokraci domagają się wyjaśnień od kierownictwa resortu obrony i marynarki wojennej.

Senator Richard Blumenthal z Connecticut zwrócił się w środę do sekretarza obrony Pete'a Hegsetha oraz sekretarza marynarki wojennej Hunga Cao. Ocenił, że doniesienia o niedoborach i złych warunkach wymagają natychmiastowej reakcji.

Polityk postawił również szersze pytanie o możliwości amerykańskiej marynarki wojennej. Jego zdaniem sytuacja na USS Abraham Lincoln pokazuje, że należy sprawdzić, czy flota jest w stanie utrzymać obecne tempo operacji lotniskowców.