Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowała wniosek o wpisanie do wykazu prac legislacyjnych rządu projektu ustawy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, zakładającego likwidację Funduszu Kościelnego. Szczegóły dotyczące Funduszu przedstawili zaś na konferencji w Senacie politycy Lewicy: Magdalena Biejat, Włodzimierz Czarzasty i Anna Maria Żukowska.

Fundusz Kościelny. Czarzasty, Biejat i Żukowska o likwidacji

Dziś odbyła się konferencja poświęcona zagadnieniu likwidacji Funduszu Kościelnego. Jak stwierdził Włodzimierz Czarzasty, w tym tygodniu jeszcze przedstawiony zostanie projekt ustawy w związku z Funduszem Kościelnym. Zapowiedział także konferencję poświęconą danym o zatrudnieniu osób duchownych.

Następnie Anna Maria Żukowska przedstawiła kwoty, jakie przez 8 lat rządów PiS przekazane zostały „na Kościół” przez poszczególne ministerstwa. W przypadku resortu edukacji mowa o rekordowej kwocie 4,394 mld zł, zaś MSWiA – 1,943 mld zł. Z kolei ministerstwo kultury przekazać miało 1,342 mld zł: z tym, że część wydatków dotyczyła opieki nad zabytkami sztuki sakralnej i architekturą, co też zaznaczyła Żukowska, wskazując, że takich wydatków Lewica nie chce likwidować. Łączna wartość przekazanych przez te i pozostałe ministerstwa w ciągu 8 lat miała wynieść 9,986 mld zł.

Czytaj więcej

Emerytury księży i zakonnic. Co z planami likwidacji Funduszu Kościelnego?

Likwidacja Funduszu Kościelnego coraz bliżej? Jest wniosek

– Jednym z elementów tej zmiany jest i musi być likwidacja Funduszu Kościelnego – stwierdziła Dziemianowicz-Bąk we wpisie na swoim koncie w serwisie X (Twitter). 

Jak wskazuje, takie zobowiązanie Lewica złożyła Polakom w kampanii wyborczej: postulat ten pojawił się także w 100 konkretach – programie wyborczym Koalicji Obywatelskiej. W styczniu 2024 roku powołany został przez premiera Donalda Tuska Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego.

– Po ponad roku trzeba w końcu powiedzieć jasno: Dość czekania, czas na działania – podsumowuje Dziemianowicz-Bąk.

Jeszcze pod koniec lutego tego roku wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz opowiadał się za przekształceniem Funduszu w system odpisu podatkowego. Miałoby to pozwolić na lepsze odzwierciedlenie kształtu zaangażowania wiernych we wsparcie działalności kościelnej. Pozwoliłoby także na zwiększenie transparentności przekazywania środków.

Czytaj więcej

Fikcyjne darowizny na kościół. Zatrzymano 25 osób

– Czas najwyższy, żeby zrobić z tym porządek. Skoro pan wicepremier Kosiniak-Kamysz, który miał z tym porządek zrobić, nie znajduje czasu na załatwienie sprawy, postanowiliśmy wziąć ją w swoje ręce – stwierdziła Magdalena Biejat.

Fundusz Kościelny funkcjonuje od 1950 roku jako rekompensata za przejęte przez państwo dobra należące do Kościoła. Obecnie finansowany jest on w całości z budżetu państwa: jego główne zadania to wsparcie ubezpieczeń społecznych duchownych, a także działalność charytatywna i opiekuńcza oraz remontowanie zabytkowych obiektów sakralnych. W 2023 roku budżet Funduszu wynosił 216 mln zł.