Tego samego dnia rzeczniczka SO w Warszawie sędzia Anna Ptaszek podała, że sprawa „trafi do losowania i zostanie wylosowany nowy sędzia”. Dzień później sprostowała jednak tę informację. Sprawę przejął sędzia dyżurny, a nie sędzia wskazany w drodze losowania, ze względu na to, że dotyczy ona sekcji międzynarodowej.
„Zgodnie z zarządzeniem Prezesa (Sądu Okręgowego w Warszawie – red.) powołującego sekcję międzynarodową, jeśli sędzia Dariusz Łubowski nie może z jakichś powodów rozpoznać jakiejś sprawy (urlop, zwolnienie lekarskie, uchylenie orzeczenia przez drugą instancję, itp.), wówczas sprawę rozpoznaje sędzia dyżurny. Wynika to ze specjalizacji sędziego Łubowskiego w sprawach międzynarodowych. W związku z tym inni sędziowie nie mają tego typu spraw w zakresie swoich obowiązków, a co za tym idzie, nie występują w systemie losowania w tej kategorii spraw” – wyjaśniła rzeczniczka cytowana przez portal tvn24.pl. Jak dodała, sędzią dyżurnym, który otrzymał tę sprawę, jest Izabela Ledzion.
Czytaj więcej
Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Dariusz Łubowski, który w grudniu uchylił europejski nakaz are...
Obrońca Marcina Romanowskiego: ręczne wskazanie sędziego jest wbrew przepisom i orzecznictwu ETPC
Zarządzenie kwestionuje obrońca Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski. We wpisie zamieszczonym na platformie X stwierdził, że „obecnie skład Sądu Okręgowego w Warszawie ustanowiony do rozpoznania wniosku (...) jest nie tylko niezgodny z przepisami kodeksu postępowania karnego (nienależyta obsada sądu – art. 439 par. 1 pkt 2 KPK), ale także narusza art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności”.