„Sąd Rejonowy w Sokółce wyznaczony przez Sąd Najwyższy w trybie art. 37 kodeksu postępowania karnego utrzymał w mocy postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie z lipca 2024 r. o umorzeniu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w dniu 9 stycznia 2024 r. przez funkcjonariuszy Policji i SOP w związku z zatrzymaniem w Pałacu Prezydenckim Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.” - poinformował na X rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Sokólski sąd został wyznaczony do rozpoznania zażalenia pełnomocnika jednego z pokrzywdzonych.
Czytaj więcej
Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN uchyliła postanowienie Marszałka Sejmu ws. wygaszenia mandatu Macieja Wąsika. Prawdopodobnie tak samo orzeknie ws. M...
Za co Kamiński i Wąsik zostali zatrzymani i dlaczego w Pałacu Prezydenckim
Przypomnijmy - w styczniu 2024 r. byli szefowie CBA Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik znaleźli się w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy. W 2015 r. nowo wybrany prezydent ułaskawił ich po tym, jak Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał obu na trzy lata pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień i nielegalne działanie operacyjne, w związku z „aferą gruntową”. Andrzej Duda nie czekał z decyzją na prawomocny wyrok, co wywołało niezakończoną nigdy dyskusję, czy miał prawo zastosować akt łaski. Kancelaria przypomniała wówczas, że prawo łaski przysługuje głowie państwa na każdym etapie postępowania sądowego, zaś w powszechnym odczuciu wyrok miał – jak ocenia – wydźwięk polityczny.
Czytaj więcej
Skazani prawomocnym wyrokiem Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński zostali zatrzymani przez policję na terenie Pałacu Prezydenckiego. Doniesienia mediów...
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie zostali odstawieni na boczny tor. W rządzie PiS Kamiński zostaje koordynatorem służb specjalnych oraz szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji, a Wąsik pełni funkcję jego zastępcy.
Po kilku latach sprawa „afery gruntowej” powróciła z związku z orzeczeniem Izby Karnej Sądu Najwyższego, która uznała, że prezydenckie ułaskawienie było nieskuteczne. SN uchylił umorzenie dokonane przez warszawski Sąd Okręgowy, w wyniku czego sprawa ponownie trafia do „okręgu”. Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej stoi jednak na stanowisku, że SN nie ma prawa kontrolować kwestii dotyczących prezydenckiego prawa łaski i jego skutków prawnych.
W grudniu 2024 r., tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnym wyrokiem skazał Kamińskiego i Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności. Kancelaria Prezydenta podała, że Andrzej Duda nie rozważa ponownego aktu łaski uznając, że skuteczne pozostaje ułaskawienie zastosowane w 2015 r. Obaj skazani również nie uznali prawomocnego wyroku.
W związku z prawomocnym skazaniem marszałek Sejmu Szymon Hołownia podpisał postanowienie o wygaszeniu mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika. Od tej decyzji obaj odwołali do Sądu Najwyższego. Obrońca skazanych, a następnie prokuratura złożyli wnioski o umorzenie postępowania wykonawczego.
5 stycznia 2024 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN uchyliła decyzję marszałka Sejmu w sprawie wygaśnięcia mandatu Mariusza Kamińskiego, a 9 stycznia policjanci i SOP-iści zatrzymali Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim. Politycy zostali tam zaproszeni na uroczystość mianowania prezydenckich doradców, a swoich byłych współpracowników – Stanisława Żaryna i Błażeja Pobożego. Po zatrzymaniu byli szefowie CBA zostali doprowadzeni do aresztu śledczego, a następnie przewiezieni do różnych zakładów karnych. Zostali z nich wypuszczeni na mocy decyzji sądu po niecałych dwóch tygodniach, 23 stycznia 2024 r.
Prezydent obrażony na SOP, prokuratura wszczyna i umarza śledztwo
Jak donosiły media, prezydent miał obrazić się na SOP za to, że brała udział w zatrzymaniu jego gości (SOP odstąpiła od ochrony). Miał nawet zwyzywać członków swojej bezpośredniej ochrony. Kazał im się wynosić. Dowódcy zabezpieczenia wprost zarzucił udział w spisku.
Pełnomocnik Mariusza Kamińskiego mec. Maciej Zuchmantowicz wniósł zażalenie na zatrzymanie swojego klienta oraz zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego, który wydał tzw. postanowienie wykonawcze o zatrzymaniu polityka Prawa i Sprawiedliwości.
12 stycznia 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji i SOP w związku z czynnościami podejmowanymi przy zatrzymaniu w Pałacu Prezydenckim Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Chodziło o czyn z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego (nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza). Na początku sierpnia 2024 r. śledztwo zostało umorzone.